Tereny Valfden > Dział Wypraw

Wiosenne porządki

<< < (26/76) > >>

Hagmar:
//To jest kryty wóz, no ale jak chcesz to sobie kimaj w lesie  :P

Patty:
- Przyznam, że jestem zdziwiona, jak ktoś przy tak donośnym chrapaniu, jakim może poszczycić się nasz baron, ktokolwiek był w stanie zasnąć - odezwałam się do elfa. Sama spędziłam noc na warcie i odgłosy, jakie w czasie snu wydawał krasnolud, potrafiły przyprawić nie tylko o ból głowy, a także o kurwicę. Mimo tych przeciwności losu zachowałam umiarkowany humor i jechałam z resztą kompanii.

Malavon:
-W czasie w treningu nie miałem lepiej. Da się przyzwyczaić z biegiem czasu. Tak swoją drogą to rzadko widuje się panie rwące się do wzięcia pierwszej warty.

Patty:
- Bo ja nie jestem zwyczajną panną, która w wolnych chwilach szydełkuje i rozmawia o modzie - uśmiechnęłam się lekko, siadając wygodniej w siodle - A tak, w drużynie zawsze są jakieś obowiązki do wypełnienia. I po prostu ktoś to musi zrobić. Raz będę to ja, innym razem ktoś inny. ÂŻycie.

Malavon:
-Nie raz pewnie mnie coś czeka w moim długim życiu, więc pewnie zdążę się przekonać. A panienka z jakiejś konkretnej organizacji?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej