Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Kogo wybrałeś za sojuszników na Wybrzeżu Ostrzy?
(1/1)
Isentor:
Kogo wybraliście za sojuszników po przypłynięciu na Wybrzeże Ostrzy? Inkwizycje czy Tubylców? I dlaczego właśnie takiego wyboru dokonaliście?
Osobiście wziąłem sobie do pomocy inkwizycje. Moja postać szkoli się w broni siecznej i palnej, dlatego nauczycieli i wyposażenie miałem zawsze pod ręką. Przy okazji w walce z bossem byli dość pomocni.
Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.
Szarleǰ:
Ja wybrałem tubylców, ze względu na to, że chciałem przetestować tą innowację w systemie magii w produktach piranii. I szczerze nie byłem zawiedziony, wręcz przeciwnie. Wg mnie to w ogóle genialny pomysł i chociaż brakuje tutaj typowych zaklęć ofensywnych, to mimo wszystko daje to niesamowity efekt i na prawdę można się wczuć w misterny i ponury momentami klimat tej gry (podobnie jak w Gothicu).
Co do pytania (nie wiem jak zrobiłeś tego fachowego plusika, ale i tak napisze), to nie, gdy gramy po stronie tubylców za pomocą w/w magii wpływamy na wodza i wszyscy przechodzą na naszą stronę. Natomiast do świątyni musimy wparować właściwie sami, pomaga nam jedynie Chani, która nas leczy od czasu do czasu.
GaroK:
Za pomocników wybrałem inkwizytorów, pomoc Venturo w moich wyprawach okazała się nieoceniona, brałem go prawie zawsze ze sobą, dzięki temu wyborowi sam miałem dostęp do muszkietów, i razem z Venturo staliśmy się maxikingami kontynentu <fajka>.
piter118:
Na początku grałem z inkwizycją i bardzo przyjemnie mi się grało oczywiście z pomocą Venturo :). Przy drugim podejściu tubylcami i byłem zawiedziony :( po paru chwilach odechciało mi się grać .
Sheer123:
Ja wybrałem za pierwszym razem tubylców gdyż scieżka vodoo wydawała się ciekawa ale potem dowiedziałem się iż lepiej sobie radzę muszkietami :D
Nawigacja
Idź do wersji pełnej