Tereny Valfden > Dział Wypraw
Stale sobą być? Cichy karczmarski zwiad w Atusel
Iddeous:
A czy utrzymujesz dobre kontakty ze swoim bractwem? Może oni by pomogli?- spytał Quasimoda.Mamy udać się do nich i spytać o Ciebie?
Gunses:
- Jeśli jakoś będą mogli mi pomóc? Zawsze się o mnie troszczyli. Mój dar jest potężny. I zawsze im było mnie żal... Jeśli chcecie, to możecie ich popytać.
Lord Hejgen:
Dobra to wpierw do Fruda. - powiedział po czym wsiadł na konia i ruszył tam gdzie ostatnio był ten oto człowiek.
//Z tego co pamiętam to Frud chyba był w bractwie pieprzonego dałna.
Gunses:
//Nie podoba się zadanie, możesz zrezygnować. Iddeous poradzi sobie świetnie sam.
Lord Hejgen:
//A czemu ma mi się nie podobać. Wprawdzie na napisałem do Iddeousa, ale o tym że jak nie będzie co robić to nie będzie zabawy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej