Tereny Valfden > Dział Wypraw

Biała rewolucja - Uśmiech od ucha do ucha

<< < (6/20) > >>

Anette Du'Monteau:
Włodarz zjawił się w niedługim czasie, a z nim dziesięciu chłopa.
-To tyle co nie było zajęte i udało mi się zebrać. Obmyślił pan już jakiś plan jak to gnoje nauczyć moresu?

Istedd:
- Oczywiście, mości włodarzu. - rzekł i raz jeszcze przeliczył grupkę, jaka została sprowadzona do obrony wsi przed barbarzyńskim napadem. Razem było ich dwunastu. ÂŁadnie podzielić można to przez dwa, nieprawdaż? Nawet przez trzy i cztery! Istny system dwunastkowy. Acz na niewiele mogło się to teraz przydać.
- Ja i pięciu z was skryjemy się za murkiem. Poczekamy, aż tamci wejdą do sadu. W ten sposób odetniemy tamtym drogę. Potem z przeciwnej strony, mości włodarzu, zaatakuje reszta. Gówniarstwo znajdzie się w kleszczach, bowiem z obu stron będzie bite. Nie wolno nam pozwolić, coby uciekli w znacznej grupie, toteż solidnie trzeba będzie pracować orężem. Wpierdol damy im nie tylko przysłowiowy! - rzekł dumnie i pewnie jak wódz jakowyś, który motywował setki swych żołnierzy do nierównej walki o każdą pędź ziemi.
- Co sądzicie? Jakieś wy może plany i pomysły?

Anette Du'Monteau:
-Może do napaści dodać dziki ryk, a żeby w spodnie już narobili jak tylko nas zobaczą?

Istedd:
- Dobry pomysł. Acz dodać to dopiero, kiedy wpadną w sad. Bo jeżeli drzeć się poczniemy zza muru, jak będą jeszcze na łące - zaskoczenie szlag trafi i spieprzą do siebie szybciej niż króliki. Trzeba więc zastanowić się nad okrzykiem. Co sądzicie na staromodne, acz wciąż aktualne "na pohybel skurwysynom!"? Albo coś takiego bardziej poetyckiego... hmmm.... "suki z was, nieuki!". - mówił głosem śmiertelnie poważnym. Zastanowił się nad sensem tego pomysłu. Cóż... efekt przerażenia wroga i zdruzgotania go natarciem był całkiem porządny. Tylko trzeba było obmyślić znakomity okrzyk.
- "Za jabole!". Ten okrzyk byłby naprawdę przeraźliwy. Wiedzieliby od razu, z kim mają do czynienia. Co sądzicie?

Anette Du'Monteau:
-Niechaj będzie "Za jabole". Kryjmy się już lepiej, bo zaraz zaczną przychodzić. Po tych słowach rozdano kije i sporo kamieni. Wszyscy zajęli swoje pozycje w oczekiwaniu na młodzież z drugiej wioski.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej