Nie jest tak, ze wolę zwrócić te umiejętności, bo szczerze bardziej mi leży to, że je mam, trochę unikat na obecną chwilę. Po prostu przeszło mi przez myśl ile zachodu niezwiązanego z Marantem mogłoby zająć mi umożliwienie sobie używania ich. Dobra, odezwę się do Gucia.