Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport

Dyskusja o grze

<< < (249/1739) > >>

Gunses:
Mi pasuje. Ale czegoś chcę:

- Chcę aby pazury, kły i inne tego typu ustrojstwa jak rogi czy coś były wykorzystane. ÂŻeby były nieodłącznym elementem ozdób rękojeści, hełmów itp. Bo mi się nie opyla ich ściągać.

- Chcę aby w alchemii i wszelkiej magii były wykorzystywane zwierzęce organy. Oczy strzygi, język topielca, serce wiwerny i inne ustrojstwa. To jest ważne, żeby się kręciło wszystko. I jeszcze jedno...

- Zacznijmy ranić graczy. Zmuszać ich do kupowania mikstur. I zacznijmy robić takie misje, gdzie gracz będzie wiedział, że np. trzeba paterzeć w ciemnościach, trzeba stać się niewidzialnym. Wtedy np. Zeyfar kupi sklepie od kupca (gracz), którą ten kupił u alchemika (gracz), którą ten zrobił z organów kupionych od myśliwego (gracz). ALE TO NIE MOÂŻE BYÆ JEDNORAZOWE. TAKIE AKCJE MUSZÂĄ BYÆ NA PORZÂĄDKU DZIENNYM. JAK SPAM W OFFTOPIE.

Isentor:

--- Cytat: Gunses w 26 Czerwiec 2012, 21:30:53 ---Mi pasuje. Ale czegoś chcę:

- Chcę aby pazury, kły i inne tego typu ustrojstwa jak rogi czy coś były wykorzystane. ÂŻeby były nieodłącznym elementem ozdób rękojeści, hełmów itp. Bo mi się nie opyla ich ściągać.

- Chcę aby w alchemii i wszelkiej magii były wykorzystywane zwierzęce organy. Oczy strzygi, język topielca, serce wiwerny i inne ustrojstwa. To jest ważne, żeby się kręciło wszystko. I jeszcze jedno...

- Zacznijmy ranić graczy. Zmuszać ich do kupowania mikstur. I zacznijmy robić takie misje, gdzie gracz będzie wiedział, że np. trzeba paterzeć w ciemnościach, trzeba stać się niewidzialnym. Wtedy np. Zeyfar kupi sklepie od kupca (gracz), którą ten kupił u alchemika (gracz), którą ten zrobił z organów kupionych od myśliwego (gracz). ALE TO NIE MOÂŻE BYÆ JEDNORAZOWE. TAKIE AKCJE MUSZÂĄ BYÆ NA PORZÂĄDKU DZIENNYM. JAK SPAM W OFFTOPIE.

--- Koniec cytatu ---
Taki jest plan. W przypadku wykorzystywania tych trofeów do broni i odzień będziemy to robić małymi kroczkami. Bo za każdym razem trzeba zrobić wpis do statystyk materiałów i lepiej nie robić tego na szybkiego.

Elrond Ñoldor:
Fajnie.

Jak bym potrafił warzyć miksturki, mógłbym sobie iść do lasku, pozbierać odpowiednich roślinek, zrobić eliksirki i je sobie upychać na boku w domku?

Isentor:

--- Cytat: Elrond w 26 Czerwiec 2012, 22:21:30 ---Fajnie.

Jak bym potrafił warzyć miksturki, mógłbym sobie iść do lasku, pozbierać odpowiednich roślinek, zrobić eliksirki i je sobie upychać na boku w domku?

--- Koniec cytatu ---
Dokładnie tak. W przypadku myślistwa sprawa jest o tyle prosta, że naprawdę poluje się na zwierza, a wyprawy zawierają walki. W przypadku zbieractwa będziemy musieli zastosować coś na wzór czasowego ogranicznika. Typu im rzadsze rośliny tym mniej ich zbieramy na godzinę. Od czasu do czasu w zależności od tego, gdzie gracz zbiera rośliny MG mógłby losowo nasłać na niego występujące tam zwierze. Jakiegoś wilka czy coś w ten deseń.

Elrond Ñoldor:
W opisie roślin mogła by być taka notka.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej