Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport
Dyskusja o grze
Gunses:
Mi pasuje. Ale czegoś chcę:
- Chcę aby pazury, kły i inne tego typu ustrojstwa jak rogi czy coś były wykorzystane. ÂŻeby były nieodłącznym elementem ozdób rękojeści, hełmów itp. Bo mi się nie opyla ich ściągać.
- Chcę aby w alchemii i wszelkiej magii były wykorzystywane zwierzęce organy. Oczy strzygi, język topielca, serce wiwerny i inne ustrojstwa. To jest ważne, żeby się kręciło wszystko. I jeszcze jedno...
- Zacznijmy ranić graczy. Zmuszać ich do kupowania mikstur. I zacznijmy robić takie misje, gdzie gracz będzie wiedział, że np. trzeba paterzeć w ciemnościach, trzeba stać się niewidzialnym. Wtedy np. Zeyfar kupi sklepie od kupca (gracz), którą ten kupił u alchemika (gracz), którą ten zrobił z organów kupionych od myśliwego (gracz). ALE TO NIE MOÂŻE BYĂ JEDNORAZOWE. TAKIE AKCJE MUSZÂĄ BYĂ NA PORZÂĄDKU DZIENNYM. JAK SPAM W OFFTOPIE.
Isentor:
--- Cytat: Gunses w 26 Czerwiec 2012, 21:30:53 ---Mi pasuje. Ale czegoś chcę:
- Chcę aby pazury, kły i inne tego typu ustrojstwa jak rogi czy coś były wykorzystane. ÂŻeby były nieodłącznym elementem ozdób rękojeści, hełmów itp. Bo mi się nie opyla ich ściągać.
- Chcę aby w alchemii i wszelkiej magii były wykorzystywane zwierzęce organy. Oczy strzygi, język topielca, serce wiwerny i inne ustrojstwa. To jest ważne, żeby się kręciło wszystko. I jeszcze jedno...
- Zacznijmy ranić graczy. Zmuszać ich do kupowania mikstur. I zacznijmy robić takie misje, gdzie gracz będzie wiedział, że np. trzeba paterzeć w ciemnościach, trzeba stać się niewidzialnym. Wtedy np. Zeyfar kupi sklepie od kupca (gracz), którą ten kupił u alchemika (gracz), którą ten zrobił z organów kupionych od myśliwego (gracz). ALE TO NIE MOÂŻE BYĂ JEDNORAZOWE. TAKIE AKCJE MUSZÂĄ BYĂ NA PORZÂĄDKU DZIENNYM. JAK SPAM W OFFTOPIE.
--- Koniec cytatu ---
Taki jest plan. W przypadku wykorzystywania tych trofeów do broni i odzień będziemy to robić małymi kroczkami. Bo za każdym razem trzeba zrobić wpis do statystyk materiałów i lepiej nie robić tego na szybkiego.
Elrond Ñoldor:
Fajnie.
Jak bym potrafił warzyć miksturki, mógłbym sobie iść do lasku, pozbierać odpowiednich roślinek, zrobić eliksirki i je sobie upychać na boku w domku?
Isentor:
--- Cytat: Elrond w 26 Czerwiec 2012, 22:21:30 ---Fajnie.
Jak bym potrafił warzyć miksturki, mógłbym sobie iść do lasku, pozbierać odpowiednich roślinek, zrobić eliksirki i je sobie upychać na boku w domku?
--- Koniec cytatu ---
Dokładnie tak. W przypadku myślistwa sprawa jest o tyle prosta, że naprawdę poluje się na zwierza, a wyprawy zawierają walki. W przypadku zbieractwa będziemy musieli zastosować coś na wzór czasowego ogranicznika. Typu im rzadsze rośliny tym mniej ich zbieramy na godzinę. Od czasu do czasu w zależności od tego, gdzie gracz zbiera rośliny MG mógłby losowo nasłać na niego występujące tam zwierze. Jakiegoś wilka czy coś w ten deseń.
Elrond Ñoldor:
W opisie roślin mogła by być taka notka.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej