Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport

Dyskusja o grze

<< < (227/1739) > >>

Isentor:

--- Cytat: Anvarunis w 13 Czerwiec 2012, 19:08:56 ---Widziaelm ten obrazek, ale różnił się on delikatnie od tego co znalazlem w internecie pod tym terminem. Tu przypomina taką piracką szablę trochę. Ale dobra, będę wiedział.

--- Koniec cytatu ---
No zależy. Jest to bułat z definicji.

Adaś:
Dobra ostatnio rzadziej bywam na forum więc może mi ktoś wyjaśnić te zmiany?
Chodzi mi głównie o zmiany umiejętności i chciałem się dowiedziecie jednej rzeczy:
Moja postać ma na wyposażeniu parę rzeczy, typu miecz, sztylety(miotane i bezpośrednie), ukryte ostrze, łuk. I teraz mam pytanie dotyczące siecznych. Czemu mam tracić wybierając jedną z tych rzeczy? Nie mogę po prostu wziąć wszystkich trzech w siecznych? Bo mnie to teraz boli. Z tego co mi tam Koza i Aragorn napinali wynika z tego że będę musiał dodatkowo płacić za kolejne rodzaje(mimo zniżki ale wciąż zapłacić). Jest to dla mnie jawne okradanie mnie.
 Teraz muszę biorąc miecze wywalić w pizdu pozostałe bronie sieczne. Bo kasy raczej mi nie nastarczy na pozostałe ;/

Istedd:
"- Dosyć mamy tego, co będzie!
- Panowie szlachta! Do buławy!
- Niech jeden z nas na tronie siędzie
I weźmie w ręce nasze sprawy!
- Uniesiem razem władzy ciężar,
W zamian ojczyzny skarbiąc miłość!
Wiedział nasz pradziad jak zwyciężać,
Niech zatem będzie tak, jak było!"

Jacek Kaczmarski - "Rokosz"

Być może pisze o tym w złym miejscu i spóźnionej porze, acz - lepiej późno, niźli wcale! Panowie Bracia, a także Drogie Niewiasty i Ci, którzy nie potrafią się odnaleźć (aby nie czuli się urażeni, iż ich nie wymieniłem), prosiłbym (ma skromna osoba), o możliwość zabrania głosu. Moje doświadczenia z gatunkiem PBF są z pewnością uboższe od większości z Was. Tym bardziej, jeżeli tyczy się to właśnie Marantu! O tym systemie chciałbym jednak pomówić. A ściślej - o nowych zmianach. Wszystko, co teraz piszę, może tak przypominać ogólnikowe frazesy, że zapewne uznają mnie za ucznia niższych klas, który czyta wypracowania o "wschodzie słońca", albo stwierdzą, że może i miałem coś do powiedzenia, ale pomimo najszczerszych chęci nie potrafiłem... "rozwinąć tematu". Mniemam jednak, że w każdej genialnej myśli, czy też w każdej nowe myśli ludzkiej, albo po prostu w każdej poważnej myśli, która się rodzi w czyjejś głowie zawsze jest coś, czego w żaden sposób nie można przekazać innym ludziom, choćby napisać na ten temat setki tomów i tłumaczyć tę myśl trzydzieści pięć lat; zawsze pozostanie coś, co nie będzie chciało opuścić Waszej czaszki i zostanie z Wami na wieki; i z tym umrzecie, nie przekazawszy może nikomu tego największego z waszej idei. Ale jeśli i mnie się teraz nie udało przekazać wszystkiego, co mnie dręczyło przez cały ten czas, to przynajmniej będzie zrozumiane; właśnie to dla znanych mi celów uważałem za konieczne wystawić na światło dzienne w moim "Wyjaśnieniu" (choć rozumiem, że tok mego myślenia i wysławiania się pozostawia naprawdę wiele do życzenia). Kogo tutaj reprezentuje? Właściwie to tylko siebie. Nie działam z niczyjej, poza własną wolą, nie zostałem przez nikogo o napisanie tego poproszony, zmuszony, przebłagany, przekupiony, itp. Może i pisali o tym przede mną inni - o tym jestem wręcz przekonany. Również prawdopodobnie ktoś wprost poruszył ów temat i omówiony został. Jednakże nie spostrzegłem tego. Czemu? Ponieważ nie czytałem wszystkich dysput odnośnie wprowadzenia kolejnych zmian. Po kilku stronach po prostu stwierdziłem, że "to nie moja bajka", zresztą nie czułem się (i wciąż nie czuję) na tyle hmm... zżyty? Nie czuję się po prostu częścią tej społeczności, która zna się już od dawnych - zacnych tych graczy (jak Dragosani chociażby, Nuda, Elrond, Zeyfar, Aragorn, no i oczywiście Domenic wraz z Dyumem). Stwierdzić można, że czytanie owego wątku jest obowiązkiem. Do tego jednak wrócę później. Do czego właściwie zmierzam?
Stwierdzam po prostu, że wprowadzane zmiany w Marancie zaszły być może za daleko. I tak jak szlachta w Rzeczypospolitej broniła swych praw, tak ja teraz bronię starego, dobrego ładu. Nie, nie daję szansy na wypróbowanie tych zmian. Po prostu widzę, i jako-li sarmata stwierdzam, że mi to nie pasuje i nie zamierzam się "pludraczyć", przyjmować inne punkty widzenia, opinie, starania. Nie, nie zaprzeczam, że zmiany te są złe - może i nie są. Jednakże jak dla mnie, owy cały szum, tyle tematów, postów, wypowiedzi, zmian o których ciągle mowa - to po prostu przeraża. Można stwierdzić, że bronię się jedynie z lenistwa. Z natury jednak nie jestem leniwy. Oczywiście me zapewnienia są tu raczej marnym argumentem, jednakże spójrzcie - kiedy powstał nakaz pisania raportów - moje pojawiły się jako jedne z pierwszych. O tym, jak pracowałem na różnych forach potwierdzić może Daniel, którego jednak nie chcę w to mieszać. Kto mnie zna dłużej - powiedzieć może jak to ze mną jest. Nie obawiam się tego. Cóż, może w tym wypadku jednakoż argument lenistwa jest prawidłowy? Kto wie? Wracając jednak. Czemu nie chcę tych zmian? Jestem zdecydowanym zwolennikiem metody storytellingu. Mechanikę stawiam w drugorzędnej roli. Nie zaprzeczam - jest przydatna w wielu momentach, aby z graczy nie powstały terminatory, dla których rozgrywka to tylko masowe zabijanie całych wsi bez kiwnięcia palcem. Oczywiście z tym trzeba walczyć! Taka jednak specyfika tego rodzaju gry, mówię tu o grach typu PBF. Uznaję i rozumiem potrzebę posiadania tu domostwa, zdobywania pieniędzy i zakupywania nowych umiejętności. Mi w krew to weszło już i po prostu jest to nieodłączna część Marantu. Wyprawa ---> pieniądze ---> nowe zdolności. Możet być. Ale teraz masy jakoweś się zjawiły! Odzienia ważenia i zmiany opisów broni. O bogowie! Może tylko tak dziwnie to wygląda... ale z ręką na sercu przyznam, że próbowałem kilka razy zapoznać się z wszystkimi zmianami, zrozumieć je, a nawet na brudno wprowadzić. I zawsze nie mogłem się przełamać. Stwierdzałem po prostu - "Pierdolę, nie robię". Wszystko to piszę, gdyż mam nadzieję, że wolność słowa jest tu prawie jak na Białorusi. No, może lepiej. Mniejsza. Pewnie rzucą się teraz na mnie wszyscy, ale co tam. Tako-li rzekłem. Może jeszcze dodam, że takie zabawy z mechaniką nie sprawiają mi przyjemności. Zawsze się boję, że przez przypadek źle wklepię jakoweś słowo, liczbę, a potem będą liczne przykrości. Zresztą przejęty jestem, że ktoś musi to sprawdzić i marnotrawić swój cenny czas. No a powiedzmy sobie szczerze - po to tu jesteśmy, na Marancie, aby czerpać przyjemność i rozrywkę z tej gry. Jeżeli przeszkodziłem mymi wypocinami komuś w grze - przepraszam najserdeczniej i proszę o wybaczenie.
Czy ktoś czuje tak samo jak ja?
Raz jeszcze przypomnę - nie uważam, że owe zmiany są złe, ale psują nieco klimat i przyjemność, którą czerpałem z rozrywki. Może wypowiadam się w złym czasie? Nie teraźniejszym, a przyszłym winieniem? Ale jednakże próbowałem dostosować się do tych zmian. Przynajmniej na brudno. Zdecydowanie z tym wszystkim zrobiliście kawał roboty, to niezaprzeczalna prawda i chwała wam za to! Pamiętajmy, że młodość obdarza nas pomysłami w nadmiarze, nie każdy jednak należy chwytać w locie i natychmiast pospiesznie przedstawiać na papierze. Lepiej poczekać aż się zsyntetyzują. Poczekać, aż z owych drobiazgów, które wyrażają wspólną ideę, ułoży się całość, jeden wielki wyrazisty obraz i dopiero wówczas go przedstawić. Wielkie postacie, które stwarzali wielcy pisarze, częstokroć powstawały przez wiele lat i w wielkim trudzie.
Aby jednak nie posądzono mnie o to, iż tu spamuję - oto pytanie odnośnie tych zmian: Kiedy termin, kiedy Ci, którzy nie zastosują się do zmian ostaną hmm... ukarani? Wyklęci?

Grison:
Pozwolę sobie stwierdzić, iż w moim odczuciu jesteś bardziej poetycki, niż rzeczowy. Niemniej jednak przetrwałem całe to lanie wody. Mimo iż w połowie zacząłem wątpić w to, że gdzieś tam znajdę sens. Mniejsza.
To, że gra ze swobodnej, przyjemnej, przyjaznej i naprawdę niesamowicie bawiącej forumówki, stała się jarmarkiem lenistwa i nieudanych pomysłów Isentorka już wiemy. Między innymi dlatego jest teraz niewielu graczy, a przynajmniej kilkunastu, którzy mogliby grać nadal, nie gra właśnie przez to. Kwestia była poruszana wielokrotnie. Ostatnio. Rok temu. Dwa lata temu. Cały czas. Bo jak nie trudno zauważyć przez cały czas gra jest jakby w rozsypce. Zaczęte i nieskończone pomysły zastępują kolejne, również nieskończone. Jeśli teraz jest/będzie wszystko zrobione tak jak należy to dam na tacę, bo W KOÑCU system będzie skończony, a nie w budowie. Niemniej jednak... Pojawia się tutaj problem, który cały czas towarzyszy zmianom. Mianowicie nie wszystko to co MG wymyśli pasuje graczom, lub potencjalnym graczom. Na nasze nieszczęście mamy mało do gadania, jak już niejednokrotnie udowodniono w tym i nie tylko tym temacie. Pozostaje się dostosować do szeregu zasad niepotrzebnie komplikujących i nie ma co ukrywać - psujących grę. Isq zarządza tak jak mu pasuje, nic się z tym nie zrobi, nie można uszczęśliwiać kogoś na siłę. Pozostaje się cieszyć, że w ogóle mu się chce czymś "zarządzać". Amen.

Isentor:

--- Cytat: Adaś w 15 Czerwiec 2012, 19:45:36 ---Chodzi mi głównie o zmiany umiejętności i chciałem się dowiedziecie jednej rzeczy:
Moja postać ma na wyposażeniu parę rzeczy, typu miecz, sztylety(miotane i bezpośrednie), ukryte ostrze, łuk. I teraz mam pytanie dotyczące siecznych. Czemu mam tracić wybierając jedną z tych rzeczy? Nie mogę po prostu wziąć wszystkich trzech w siecznych? Bo mnie to teraz boli. Z tego co mi tam Koza i Aragorn napinali wynika z tego że będę musiał dodatkowo płacić za kolejne rodzaje(mimo zniżki ale wciąż zapłacić). Jest to dla mnie jawne okradanie mnie.
 Teraz muszę biorąc miecze wywalić w pizdu pozostałe bronie sieczne. Bo kasy raczej mi nie nastarczy na pozostałe ;/

--- Koniec cytatu ---
Tak zadecydowali gracze w publicznym głosowaniu. Zastępujemy specjalizacje walki danym rodzajem broni na dany typ broni. Np. walka broniami siecznymi 50% na walka mieczem 50%. Gracze ze stażem powyżej kilku miesięcy otrzymają 80% zniżkę u nauczycieli. Nie ma rozwiązań idealnych, ale to według mnie jest najbliższe ideałowi.



--- Cytat: Istedd w 15 Czerwiec 2012, 20:01:01 ---Być może pisze o tym w złym miejscu i spóźnionej porze, acz - lepiej późno, niźli wcale! Panowie Bracia, a także Drogie Niewiasty i Ci, którzy nie potrafią się odnaleźć (aby nie czuli się urażeni, iż ich nie wymieniłem), prosiłbym (ma skromna osoba), o możliwość zabrania głosu.

--- Koniec cytatu ---
O wszystkich aktualizacjach informuje w tym temacie. Jeśli nie zabrałeś głosu zawczasu możesz za to winić jedynie siebie.



--- Cytat: Istedd w 15 Czerwiec 2012, 20:01:01 ---Czemu nie chcę tych zmian? Jestem zdecydowanym zwolennikiem metody storytellingu. Mechanikę stawiam w drugorzędnej roli. Nie zaprzeczam - jest przydatna w wielu momentach, aby z graczy nie powstały terminatory, dla których rozgrywka to tylko masowe zabijanie całych wsi bez kiwnięcia palcem. Oczywiście z tym trzeba walczyć! Taka jednak specyfika tego rodzaju gry, mówię tu o grach typu PBF. Uznaję i rozumiem potrzebę posiadania tu domostwa, zdobywania pieniędzy i zakupywania nowych umiejętności. Mi w krew to weszło już i po prostu jest to nieodłączna część Marantu. Wyprawa ---> pieniądze ---> nowe zdolności.

--- Koniec cytatu ---
Zauważ, że na storytelling kładziemy bardzo duży nacisk, nawet większy niż przed aktualizacją. Dlatego, że wcześniej miałeś podane przykłady walki. Obecnie prowadzisz walkę według własnej wiedzy i własnej weny. Masz po prostu jasno zapisane w Zasadach Gry na co pozwalają Ci Twoje umiejętności na danym stopniu zaawansowania walki danym typem broni. Chodzi o to, żeby początkujący gracze nie zabijali równie finezyjnie co gracze grający już kilkanaście miesięcy. Poetycki opis, poetyckim opisem ale jakieś restrykcje w tej kwestii trzeba określić. Pięknie można opisać początkującą walkę jak i zaawansowaną. Być może obawiasz się zmian, których nie rozumiesz. Do tego służy ten temat, więc możesz dopytać.



--- Cytat: Istedd w 15 Czerwiec 2012, 20:01:01 ---Możet być. Ale teraz masy jakoweś się zjawiły! Odzienia ważenia i zmiany opisów broni. O bogowie! Może tylko tak dziwnie to wygląda... ale z ręką na sercu przyznam, że próbowałem kilka razy zapoznać się z wszystkimi zmianami, zrozumieć je, a nawet na brudno wprowadzić. I zawsze nie mogłem się przełamać. Stwierdzałem po prostu - "Pierdolę, nie robię". Wszystko to piszę, gdyż mam nadzieję, że wolność słowa jest tu prawie jak na Białorusi. No, może lepiej. Mniejsza. Pewnie rzucą się teraz na mnie wszyscy, ale co tam. Tako-li rzekłem. Może jeszcze dodam, że takie zabawy z mechaniką nie sprawiają mi przyjemności. Zawsze się boję, że przez przypadek źle wklepię jakoweś słowo, liczbę, a potem będą liczne przykrości. Zresztą przejęty jestem, że ktoś musi to sprawdzić i marnotrawić swój cenny czas. No a powiedzmy sobie szczerze - po to tu jesteśmy, na Marancie, aby czerpać przyjemność i rozrywkę z tej gry. Jeżeli przeszkodziłem mymi wypocinami komuś w grze - przepraszam najserdeczniej i proszę o wybaczenie.

--- Koniec cytatu ---
Statystyki ze względu wizualnego nie uległy aż takiej zmianie. Być może od strony technicznej wygląda to skomplikowanie, ale Ciebie jako gracza nie powinno to martwić. Nie jesteś Mistrzem Gry, w związku z tym, nie tworzysz nowych przedmiotów. System ten powstał, w celu tworzenia przedmiotów dla wszystkich zainteresowanych. Nie jesteś zainteresowany, więc nie powinieneś mieć z tym problemu. Jako gracz otrzymasz gotowiec. Mistrzowie Gry są dla graczy. Jeśli masz z czymś problem możesz dopytać na PW lub w temacie z pomocą. W przypadku wpisania czegoś źle, pokierujemy Cię jak to poprawić. Nie będziemy wykorzystywać tego w złych celach. To przecież nie ma najmniejszego sensu i jak sam napisałeś psuje tylko zabawę z rozgrywki.



--- Cytat: Istedd w 15 Czerwiec 2012, 20:01:01 ---Aby jednak nie posądzono mnie o to, iż tu spamuję - oto pytanie odnośnie tych zmian: Kiedy termin, kiedy Ci, którzy nie zastosują się do zmian ostaną hmm... ukarani? Wyklęci?

--- Koniec cytatu ---
Nie zostaną wyklęci. Nie będzie już usuwania graczy za nieaktywność. To była błędna polityka. Staramy się kierować graczami. Jeśli ktoś ma problemy pomagamy mu indywidualnie. Można pisać w pomocy, na PW lub wejść na IRC.



--- Cytat: Grison w 15 Czerwiec 2012, 20:59:10 ---Pozwolę sobie stwierdzić, iż w moim odczuciu jesteś bardziej poetycki, niż rzeczowy. Niemniej jednak przetrwałem całe to lanie wody. Mimo iż w połowie zacząłem wątpić w to, że gdzieś tam znajdę sens. Mniejsza.
To, że gra ze swobodnej, przyjemnej, przyjaznej i naprawdę niesamowicie bawiącej forumówki, stała się jarmarkiem lenistwa i nieudanych pomysłów Isentorka już wiemy. Między innymi dlatego jest teraz niewielu graczy, a przynajmniej kilkunastu, którzy mogliby grać nadal, nie gra właśnie przez to. Kwestia była poruszana wielokrotnie. Ostatnio. Rok temu. Dwa lata temu. Cały czas. Bo jak nie trudno zauważyć przez cały czas gra jest jakby w rozsypce. Zaczęte i nieskończone pomysły zastępują kolejne, również nieskończone. Jeśli teraz jest/będzie wszystko zrobione tak jak należy to dam na tacę, bo W KOÑCU system będzie skończony, a nie w budowie. Niemniej jednak... Pojawia się tutaj problem, który cały czas towarzyszy zmianom. Mianowicie nie wszystko to co MG wymyśli pasuje graczom, lub potencjalnym graczom. Na nasze nieszczęście mamy mało do gadania, jak już niejednokrotnie udowodniono w tym i nie tylko tym temacie. Pozostaje się dostosować do szeregu zasad niepotrzebnie komplikujących i nie ma co ukrywać - psujących grę. Isq zarządza tak jak mu pasuje, nic się z tym nie zrobi, nie można uszczęśliwiać kogoś na siłę. Pozostaje się cieszyć, że w ogóle mu się chce czymś "zarządzać". Amen.

--- Koniec cytatu ---
Aktualizacja trwała tak długo ze względu na zerowy odzew w przypadku konsultacji. W tym sezonie postanowiłem nie zwracać uwagi na hejterów. Aktualizacje i konsultacje były prowadzone pomimo tego. Jeśli nikt nie brał udziału w dyskusji uznawałem, że nie ma problemu i przechodziłem do następnego punktu. Do wszystkiego był wgląd, wszystko odbywało się jawnie. Przeprowadzono kilka głosowań w postaci ankiet, w ważnych dla mechaniki systemu zmianach. Ostatni, jeszcze nie usunięty temat z głosowaniem znajduje się w tym subforum. Także jeśli chcesz zarzucić komuś błędne decyzje, odpowiedzialnych znajdziesz w grupie Mistrz Gry i Marant - łącznie 47 osób.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej