Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Jak zginęło 50 chomiczków?

(1/10) > >>

Izabell Ravlet:
Zabawa forumowa, w której, jak sądzę, większość z Was się spełni. Jest to odmiana zabawy "Jak zginęło X króliczków", jednak byłaby ona na tym forum wręcz bluźnierstwem.

Zasady, jak zwykle bardzo proste:
1. Każdy może tu opisać dowolny sposób, w jaki chomik zmarł. Może to być wszystko, co tylko przyjdzie Wam do głowy, a wiem, że Wasze chore umysły są wyjątkowo pomysłowe.
2. Numerujemy kolejność, tak aby na 50 chomiczku się się skończyło. Zostanie wtedy stworzona kontynuacja zabawy.

Miłej zabawy życzę!

1. Był tu taki zły człowiek. Canis się nazywał. Chyba więcej pisać nie muszę?

Gunses:
2. Drugi chomiczek uciekł na kawałku deski. Płynął i płynął, aż przed nim pojawiła się wyspa pełna zielonej trawy i źródlanej wody. I byłby chomiczek najszczęśliwszym chomiczkiem na świecie, ale został posiekany przez turbiny tankowca ATLANOX.

Izabell Ravlet:
3. Widzieliście, jaką Zeleris ma wielką paszczę?

Gunses:
//Poprawione wywal cytat :P


4. Na mikserze nie było informacji, żeby nie wkładać chomiczków ;f

Anv:
5. To znaczy, że chomikami nie można rzucać?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej