//Miałem dać fociaka jakiś zwłok w trumnie, ale po tym co naoglądałem się w google uznałem, że to zbyt brutalne...
W środku spoczywał trup. Trup jak to trup, był popsuty. Zgniły, cały czarny, z zapadniętą skórą, z wystającymi zębami. Trup miał włosy w nieładzie. Przegniła i czarna pościel śmierdziała tak jak trup. Jedyne co trup miał cennego, to złote kolczyki, naszyjnik i pierścienie. Oj, widać, że były wartościowe
- Zabierzcie to ze mnie - krzyczała zjawa która miotała się wokół grobu - Zabierzcie to złoto! Zabierzcie to ze mnie! A nałóżcie moją suknieeee!!