Autor Wątek: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach  (Przeczytany 6630 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #20 dnia: 21 Kwiecień 2013, 16:11:26 »
- Chuja tam wie, ale inne legendy mówią, że Khan zyskał swoją siłę dzięki zawarciu paktu ze starym bogiem Beliarem. Tylko, że Beliar nie był raczej demonem, a gdy przestał istnieć, musiało się wszystko pokiełbasić. Ale cóż, nic innego nie mam. Muszę znaleźć świątynię orków na wyspie, bo podobno się tutaj znajduje, odpowiedniego szamana z jakiegoś innego klanu. Rozumiesz już jakie to ciężkie? Znając życie poszukiwania dużo będą kosztować, a i wtedy nie wiadomo co potem. Opieram się tylko na legendach.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15008
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #21 dnia: 21 Kwiecień 2013, 17:25:52 »
- Mojego pana bardzo by zainteresowały postępy w Twoich pracach - powiedział Y'Berion - Chętnie dofinansujemy rozwój nauki, a może i to przyczyni się do odnalezienie Alzura? Weź to - powiedział i dał Ci dwa papiery - To mapa i glejt do Bractwa Pisarza, naszego pana.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #21 dnia: 21 Kwiecień 2013, 17:25:52 »

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #22 dnia: 21 Kwiecień 2013, 18:09:07 »
- Czego chcecie od Alzura i czym jest to zło za mgły?

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15008
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #23 dnia: 21 Kwiecień 2013, 18:48:30 »
- O tym może dowiesz się w swoim czasie. ÂŻegnaj orku - powiedział i odszedł.


Mogul: Otrzymałeś dostęp do Bractwa Pisarza

Offline Nikolaj

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1291
  • Reputacja: -3749
    • Karta postaci

Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #24 dnia: 22 Kwiecień 2013, 18:59:04 »
Szedł wolno, kuśtykał, krew spływała mu po nodze. Walka na arenie nie należała do najbardziej udanych, ale przynajmniej uszedł z życiem. Ale jak będzie dane mu cieszyć się kolejną księżycową nocą, skoro zejdzie z wykrwawienia się? Dawno nie pił, rana nie regenerowała się jak powinna. Oparł się plecami o jeden z budynków. ÂŻaden z przechodniów nie chciał nawet do niego podchodzić. Odpychał.
Co prawda mrok zakrywał dostatecznie jego rany, a to mógł wykorzystać na swoją korzyść. Zawołał samotnego wędrowca, może kupca.
- Dobry panie, dam wam kilka sztuk złota, jeśli powiecie mi gdzie jest najbliższa karczma - zadzwonił zdobytymi monetami.
Grubawy mężczyzna od razu zaczął jak nakręcony rysować w powietrzu dokładną mapę. Niko przez cały czas kiwał głową, udawał zrozumienie, chwilami zamotanie. W końcu dowiedział się gdzie jest karczma, a ofiara podeszła po pieniądze. Niko zaciśniętą pięścią uderzył w jej szczękę. Mężczyzna osunął się na ziemię, by po chwili zostać wciągniętym w ciemniejszy zaułek.
Uczta była gotowa...

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #25 dnia: 22 Kwiecień 2013, 21:07:51 »
Nad ranem patrol straży znalazł trupa. Niby nic nowego ale gdy okazało się że ofiara to kupiec i to w miare bogaty wezwano śledczego. Oględziny wykazały że ofiarę pobito a później wyssano z niej krew. Trupa zabrano do kostnicy gdzie po kilku godzinach zidentyfikowano dokładniej biedaka.
- Niech zgadne, żadnych świadków? Spytał patolog.
- Jak zawsze gdy morduje wampir. Ale mamy pewien trop. Wczoraj wieczorem była walka na arenie. Walczył jakiś wampir właśnie. Został ranny. Widocznie postanowił się uzdrowić. Myślałem że każdy cywilizowany wampir w tym kraju nosi krew ze sobą. Odparł Stefen Kalgher, główny śledczy w Atusel. Wyszli z kostnicy na piętro posterunku. Kalgher sięgnął po dostarczony mu raport. - Mam nazwisko podejrzanego. A raczej imie. Nikolaj.
- Jestem tylko patologiem ale powiem Ci że kolesia zabito z premedytacją.
- Wiem, mimo iż oni też muszą jeść to jednak mógł iść na rynek po choćby kure i ją wyssać. Albo do karczmy. Chuj z tym. Będzie proces i tak i tak. Goniec, wyślijcie to do stolicy.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #26 dnia: 20 Wrzesień 2013, 15:50:05 »
Dzień jak co dzień w Atusel. W eleganckiej kamienicy na rynku siedziało kilka person i jadło obiad, byli to kupcy, członkowie szlachty i dość wysoko postawione persony.
- (...) Czy to pewne?
- O tak, wyjechał na dobre.
- odparł starszy jegomość przeżuwając kęs kotleta.
- Na jak dobre. Musimy mieć pewność że nie wróci jutro i nie pozabija połowy.
- Spokojnie Andrzeju, nie denerwuj się. Mamy wszystko pod kontrolą.
- Odparł jedyny w tym towarzystwie elf. - - Może nie do końca wszystko, akcja przejęcia transportu nie wypaliła owszem... Ekkerund szybko się skapowało że to była większa i zaplanowana akcja.
- Chujowo zaplanowana dodajmy.
- Wtrącił gruby i łysy szlachciur - Oficjalnie rebelia się skończyła, to punkt dla nas. Detektyw pieprzył coś o demonach, że to powód ogłoszenia końca rebelii by podnieść morale. Fakt, Kher dostał ostro po dupie i spierdolił do lasu. Jego ludzie są rozproszeni i nic nie robią.
- Robią, wydałem rozkazy.
- Odparł elf.
- A co z Elfem?
-Srać go. Revender i ten drugi na tym jebanym sojuszu nic nie zyskali. Za to my... my urośliśmy w siłę tuż pod nosem Służb. Wieczorem jadę do Ombros dokończyć sprawy.
- Ilu mamy ludzi tak na oko.
- Bo ja wiem... ze 50tyś. Pochowanych w górach i lasach po całej wyspie.
- Isran, weźmiesz paru i... zaatakuj coś.
- Oszalałeś?
- Potzrebujemy chaosu, by Elf mógł działać.
- Zaraz zaraz... najpierw mówimy o olaniu go a teraz...
- Kretynie nie mówię że mamy go całkiem olać. Popieramy go, ale działamy nie zależnie.
- Mam pomysł, zaatakujmy Afers albo Krucze Gniazdo.
- Prtal nie ma znaczenia gospodarczego na tyle wysokiego by król chciał go szybko odbić... z drugiej strony to plus dla nas. Zrobimy tak, W Revar stoi pusta siedziba Szwadronu. Mamy tam kogoś?
- W zamku? 15 ludzi pilnuje by chłopi z Chylic się nie zbliżali. Ludzie Cadacusa tam nie chodzą.
- Wyślijcie tam rzeką spory oddział i zapasy. Isran, ty przenieś swoją grupę  na przełęcz prowadzącą z Afers do Revar.
- Chcesz zablokować północ? Sprytne. Revar jest bogate, no i rzeką można szybko dosłać posiłki  To zaburzy trochę gospodarkę. Pokażemy też ząbki w Kevan u czarnego i Larkos oraz u Morriego.
- Jest jescze kwestia ludzi Czarnego...
- Jedyne zagrożenie to Cadacus. Roydil to pała której nie słuchał nikt pod Inkirgaad...
- A zatem. Do roboty.

Panowie omawiali jeszcze sporo spraw nim się rozeszli.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #27 dnia: 12 Lipiec 2014, 17:20:56 »
Po jednej z alej Atusel kręciła się Anette. Ta podobnież nosiła nazwę na cześć poległych w największej bitwie o jakiej ludzie słyszeli. Jednak nie to ją teraz interesowało.

Offline Aaria Kruczowłosa

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 189
  • Reputacja: 196
    • Karta postaci

Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #28 dnia: 12 Lipiec 2014, 19:46:47 »
Przypadkiem, a może i nie, znajdowałam się tam również i ja. Na razie nie miałam w tym większego celu. Ale coś do roboty zawsze się znajdzie.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #29 dnia: 12 Lipiec 2014, 20:31:25 »
-Hey, chyba widziałam cię gdzieś już. Chyba nawet u "nas". Przyłączysz się?

Offline Aaria Kruczowłosa

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 189
  • Reputacja: 196
    • Karta postaci

Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #30 dnia: 12 Lipiec 2014, 21:40:14 »
-Owszem. Widziałaś mnie "u nas". I chętnie się przyłączę.

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10207
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #31 dnia: 17 Grudzień 2014, 21:41:22 »
- Ludzie oraz nieludzie! Już jest! Już jest! Pierwszy numer Gońca Valfdeńskiego! Bierzcie, kupujcie i czytajcie! W środku numeru! Krucjata! Konstytucja! Tematy ludyczne! Ogłoszenia! Plotki! Bierzcie! Bierzcie! Póki jest! - krzyczał na całe gardło młody chłopak trzymający pod pachą nowe, jeszcze świeże egzemplarze Gońca Valfdeńskiego

Offline Kermos z Baźin

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 469
  • Reputacja: 600
    • Karta postaci

Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #32 dnia: 21 Luty 2015, 15:27:36 »
Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach. Taką nazwę nosiła ta ulica. Była to decydująca bitwa między wojskami Valfden i sojuszników przeciw Meanebowi. Po raz kolejny okrucieństwo wojny dało o sobie znać. Na dodatek zbliża się kolejna wojna. Wojna tych samych sił. Historia znów się powtórzy a wojna... Wojna nigdy się nie zmienia.
-Elyshibruxu, Iaosh Izgrashar Ruxuesh!

Canis

  • Gość
Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #33 dnia: 15 Marzec 2015, 22:01:49 »
Na aleję wolnym krokiem wpełzł Salazar rozglądając się po tablicach upamiętniających wydarzenia. Szukał duchów i świadków tamtych wydarzeń. Szukał osób będących na ulicy. w rękach trzymając kompas i pergamin, spojrzał na kompas, czy nadal wskazuje pergamin, czy być może inny kierunek.

Offline Hope

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 331
  • Reputacja: 494
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #34 dnia: 15 Marzec 2015, 22:12:59 »
Kompas nadal wskazywał na pergamin. Salazar spostrzegł ducha przybocznego snującego się po równinach.

Canis

  • Gość
Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #35 dnia: 15 Marzec 2015, 22:22:19 »
- Hej! - zawołał w przestrzeń do ducha, chcąc zwrócić uwagę. Rozejrzał się dookoła, było pusto wiec się nie krępował zbytnio- Możemy porozmawiać? Możesz powiedzieć mi kim byłeś? Jesteś? Co czujesz będąc w tym stanie, tu i teraz? Czy jesteś jednym z wielu... W końcu poległo tam wielu...

Offline Hope

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 331
  • Reputacja: 494
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #36 dnia: 15 Marzec 2015, 22:48:13 »
Duch beznamiętnie powtarzał...
- Krew moich przodków płynęła przez serce Valfden. Byliśmy szlachcicami, politykami, rycerzami. Czyściliśmy brud z miejskich arterii. Służyliśmy ludowi. Oddawaliśmy wszystko. A mimo to, lud postanowił nas ukarać.

Canis

  • Gość
Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #37 dnia: 15 Marzec 2015, 22:51:31 »
- Jak to ukarać, jak was ukarał lud?

Offline Hope

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 331
  • Reputacja: 494
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #38 dnia: 15 Marzec 2015, 22:52:24 »
Duch beznamiętnie powtarzał...
- Krew moich przodków płynęła przez serce Valfden. Byliśmy szlachcicami, politykami, rycerzami. Czyściliśmy brud z miejskich arterii. Służyliśmy ludowi. Oddawaliśmy wszystko. A mimo to, lud postanowił nas ukarać.

Offline Poszukiwacz

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 49
  • Reputacja: 42
Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #39 dnia: 17 Lipiec 2015, 23:37:49 »
Tajemnicza postać przywdziana w szary, wypłowiały płaszcz z kapturem, sycząc i sapiąc ociężale przemierzała ulicę co rusz zatrzymując się przy upamiętniających poległych tablicach. Co rusz klękał przy nich i przykładając okryte stalą ręce do tablic chylił czoła, by następnie spoglądać w niebo. Błąkał się po ulicy poznając wszystko i rozumiejąc co się działo... Przy pasie, poza zwisającym mieczem, przypięte były małe tobołki i pergaminy. Nie chodził tutaj bez celu, on szukał...

Forum Tawerny Gothic

Odp: Aleja Pamięci Poległych w Bitwie na Zielonych Równinach
« Odpowiedź #39 dnia: 17 Lipiec 2015, 23:37:49 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top