Tereny Valfden > Dział Wypraw

"Na umrzyka skrzyni"

<< < (12/58) > >>

Axel Ontero:
Z rozmyślań wyrwało mnie pytanie Julka.
- Z ceremonii powiadasz? Jakże bym mógł zapomnieć, mistrzu.
Odpowiedziałem również na pytanie barona:
-Mnie by to pasowało- uśmiechnąłem się- Ale Julek ma rację umiar musi być.
-

Julian:
Zwróciłem się do Tzaro i rzekłem z uśmiechem na twarzy:
Uh, pamiętasz coś z tego. Moje gratulacje, moje gratulacje. Ja nie pamiętam niczego.

Lord Hejgen:
Anims podbiegł do Aragorna i zapytał się - Gdzie tak dokładnie podróżujemy. -

Hagmar:
Do innego wymiaru. Tinrilet, bo tak zwie się tamten świat, to w większości orientalna kraina zamieszkana przez ludzi o skośnych oczach i żółtej cerze. Cenią ponad wszystko honor i zdają się oddawać cześć rozumnym smokom, mają też ciekawą niezwykle lekką architekturę. Tamten świat zamieszkują też i inne rasy, elfy, orkowie, krasnoludy i podobno dziwne istoty z bagien. Nie spotkałem ich. Oczywiście znajdziesz też ludzi takich jakich mamy tutaj. Zwiedziłem zaledwie mały skrawek ich globu, zyskałem wielu przyjaciół jak i wrogów. Z ciekawszych przygód wymienię choćby polowanie na smoka, dodam że smoczy ogon opiekany wolno nad ogniem jest znakomity, no i pokonaliśmy też pewnego arcylisza uważającego się za boga.

//My konno jedziemy  <facepalm>

Axel Ontero:
-He he- zaśmiałem się z wypowiedzi Julka.
Nie pamiętasz bo ty i Patty byliście pijani a ja tylko trochę popiłem i zapamiętałem to i owo.
Więc jak  Ci się żyję jako Mistrz Zakonu?- spytałem zmieniając temat.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej