Tereny Valfden > Dział Wypraw

"Na umrzyka skrzyni"

<< < (7/58) > >>

Hagmar:
//Nie, jutro ruszymy.

Julian:
- Baronie, ale mam nadzieję, że unikniemy walki ze smokiem. Ja sam nie czuję się wystarczająco doświadczony w walkach, aby przeciwstawić się smokowi. A tak nawiasem mówiąc, jaki jest cel tej wyprawy?

Hagmar:
Zamierzam wykorzystać mój list kaperski. Otrzymałem go jako nagrodę za pomoc w obronie miasteczka przed orczymi korsarzami. Wtedy też Diomedes dostał strzałą w gardło. Zamierzam też nieco pohandlować. No dobra, ruszamy. Kompania ruszyła w stronę miejskich stajni.

Mogul:
-To ten Diomedes musi mieć wytrzymałe gardło. Powiedział z ironią. Zadziwia go ten świat i ile tutaj nieboszczyków chodzi.

Hagmar:
Dracon nie odpowiedział. Nie miał ochoty tłumaczyć tępawemu orkowi zawiłości magii. Kompania doszła do miejskich stajni skąd  mieli ruszyć ku Ombros. Kompania Aragorna była dziwna w pewnym sensie, no bo który Arcymag czy rycerz zakonny bawiłby się w korsarza?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej