Tereny Valfden > Dział Wypraw
"Na umrzyka skrzyni"
Axel Ontero:
Po walce z bandytami byłem trochę zmęczony. Toteż gdy jechaliśmy w dalszą drogę postanowiłem odpocząć chwilkę. Zdrzemnąłem się troszkę w siodle mojego przywiązanego konia. Obudziłem się. O koń Juliana ciekawe gdzie one teraz jest? Postanowiłem go poszukać. Zsiadłem z konia i poszedłem do karczmy. Widziałem kilka osób z mojej drużyny i wreszcie dostrzegłem Juliana palącego fajkę podszedłem doń i rzekłem:
-Julianie, czy masz może coś do picia? Zaschło mi trochę w gardle.
Elrond Ñoldor:
Elrond opłukał gardło piwem.
- Masz zamek? No w końcu jesteś baronem... Ekhem. Rozumiem że monolity znalazłeś? Przeniosłeś się do portalu? Po co były one potrzebne temu Zgromadzeniu?
Julian:
- Mam pozostałość bardzo marnej wódki. Ale uwierz mi, nie chcesz jej.
Hagmar:
Traktowali wymiar jako raj Edziu.
Axel Ontero:
- Julianie, ufam Ci i wiem, że nie chcesz mnie otruć, więc daj mi te butelkę pić mi się chce.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej