Tereny Valfden > Dział Wypraw

"Na umrzyka skrzyni"

<< < (21/58) > >>

Hagmar:
//Mam prowadzić dalej wyprawę miśki?

Aragorn zsiadł z konia, rozejrzawszy się po okolicy stwierdził kogo bandyci zaatakowali. Pod karczmą stał przykryty plandeką furgon należący do Yorgena Wiatropędnego i Synów. Nie znał ich osobiście, słyszał jedynie że to bogaty kupiec. Chodźcie do środka. Rzucił krótko.

Julian:
///Prowadź.

Devristus Morii:
Tylko nie wszyscy tutaj mogą się ruszać. Wyleczyć Animsa i odesłać go do domu?

Gunses:
Gunses podjechał na koniu do kompanów. Rzekł
- Witam, widzę, że przyjechałem na czas

Elrond Ñoldor:
- Prawie by się zabił... - Elrond z niedowierzaniem pokręcił głową. Na medycynie się nie znał, z pierwszą pomocą było u niego krucho, a zaklęcia leczenia, o ile jakieś kiedyś znał, należały do zamierzchłej przeszłości. Przydać się nie mógł w żaden sposób, więc postanowił obalić kufel złocistego. Udał się do karczmy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej