Tereny Valfden > Dział Wypraw
Za mundurem...assasyni sznurem
Koza123:
-A co proponujesz Ty?- spytał młodzieniec.-Jest tu jakaś broń, lub przynajmniej coś, co mogłoby za nią posłużyć?- spytał po chwili.
Anette Du'Monteau:
-Nic takiego. Więźniowie z innych cel mamroczą jedynie o jakiś ukrytych przejściach w tym więzieniu. Ale to zapewne miejskie legendy.
Koza123:
-Ukryte przejścia...- zamyślił się młodzieniec.-Który z nich o tym mówił? To może być jakieś wyjście.
Anette Du'Monteau:
-Wyprowadzili go wczoraj nocą. Chyba już tu nie wróci. Możesz ich szukać, ja niczego nie znalazłem do tej pory, ale może masz lepszy wzrok.
Koza123:
Konrad rozejrzał się dookoła. Zauważył podwieszony do ściany na łańuchu pierścień.
-To chyba zbyt łatwe, ale warto spróbować.- rzekł, po czym podszedł do uchwytu i pociągnął za obręcz. Na całe szczęście więzy wcale mu w tym nie przeszkadzały.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej