Tereny Valfden > Dział Wypraw

Za mundurem...assasyni sznurem

<< < (12/22) > >>

Anette Du'Monteau:
-Podziel się zatem swoim geniuszem.

Koza123:
-Czy choćby w najmniejszym stopniu znasz się na udawaniu czegogolwiek? Jeśli tak, to możesz spróbować udać jakiś okropny ból. Gdy strażnik wszedłby do celi, ja zaatakowałbym go od tyłu. W końcu zjawiłby się tu nawet z czystej ciekawości. Tylko pozostaje jeszcze kwestia tych więzów.- powiedział Konrad.

Anette Du'Monteau:
-Mogę spróbować ale jak zauważyłeś ci strażnicy nie są idiotami. I po jaką cholerę mieliby się martwić o zdrowie skoro i tak nas potem wieszają?

Koza123:
-Właśnie. Wieszają. A jeśli poumieramy im w celi? Taka przyjemność jak wieszanie nas nie mogłaby ich omniąć. Tylko te więzy...- rzekł młodzieniec w nadziei, że współwięzień coś wymyśli.

Anette Du'Monteau:
-Dałoby radę je rozwiązać, ale to nie ma sensu jeśli wpadnie pięciu strażników i zamiast się z nami patyczkować to po prostu nas potną.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej