Tereny Valfden > Dział Wypraw

Kapitańska powinnność

<< < (8/9) > >>

Anette Du'Monteau:
Ostrze rąbnęło w blat uszkadzając go ale nie myślało ugrzęznąć. Cios jedynie nieco poruszył ciałem weterana. Stary kapitan zamierzał atakować dalej.

Istedd:
Istedd zaklął pod nosem. Bardzo nieładnie i niekulturalnie, czego narrator zważywszy na późną porę nie śmie przytoczyć. Była moczymorda postąpiła krok do przodu i jednocześnie zadała szybko cios ponownie celując w głowę. Tamten bez problemu ominął zdradziecki cios - nie raz widać pojedynkował się. Kruk wpadł na ciekawy pomysł. Znowu. Kopnął w biurko. I zarazem odbił wymierzony w siebie cios. Oczywiści z równym skutkiem mógłby próbować przesunąć ścianę. Plan chyba się nie powiódł... jednak zmniejszył dystans. Krótkim piruetem skrócił go znowu. Za plecami miał drzwi, przed sobą oponenta. Wymienili kilka szybkich i nieznaczących ciosów. Istedd zaczynał odczuwać zmęczenie rąk. Wypadało więc szybko to zakończyć. Od jakiegoś czasu zbierał w ustach plwociny. I splunął nimi siarczyście w twarz kapitana! Po czym ponownie zadał z ramion silne cięcie wymierzone w szyję tamtego. Powstrzymał się z trudem od wydania przy tym okrzyku.

Anette Du'Monteau:
Miecz trafił rozcinając szyję z boku. Kapitana zdążył jedynie wydać okrzyk na cały swój głos.

Istedd:
Istedd wydał jednocześnie triumfalny okrzyk. Nie potrafił dłużej tego powstrzymywać. Poprawił szybkim cięciem miecza w brew raz... drugi... ciął tak z zapamiętaniem trupa ostawionego. Aż w końcu zatrzymał miecz. Oddychał ciężko. Był zmęczony i nieco oszołomiony. Dopiero po chwili zdał sobie sprawę, że strażnicy zostali zaalarmowani. Zaklął bardzo szpetnie. Szybko rozejrzał się po pokoju. Ostawało wyjście jedynie przez drzwi. Obejrzał się za siebie. Zawsze mógł spróbować uciec oknem. Choć obawiał się, że się połamie. Mógłby rzecz jasna spróbować złagodzić upadek zdolnościami akrobatycznymi.

Anette Du'Monteau:
Było słychać, że strażnicy już śpieszą na piętro. Otworzyłeś okno i wyjrzałeś za nie. Było około 9-10m nad ziemią. Okno było wyposażone w niewielki parapet. Pod nim była kolejna niewielka wnęka.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej