Tereny Valfden > Dział Wypraw

Cierpkie wino

<< < (10/30) > >>

Anette Du'Monteau:
-No cóż, Witalis nie specjalnie przepada za obcymi, także nie wiem czy nawet by Cię wpuścił do środka. Poza tym nie mogę dawać klucza od jego gabinetu nowemu służącemu. Na razie idź lepiej zrobić porządki w piwnicy. Trzeba wszystko tam poukładać zanim nastanie zima. - odpowiedział Archibald wskazując schody na dół.

Dragosani:
Severusowi przemknęła myśl, swoiste pytanie, czy "główny" lokaj zdążyłby zareagować, gdyby wyciągnął sztylet i zwyczajnie zbił mu pod brodę, aby następnie przeszukać i zabrać wspomniany klucz. Zapewne nie. Ale byłby problem z ukryciem zwłok i pozbyciem się śladów krwi. Poza tym adept nie zamierzał działać w ten sposób. Miał być niewidocznym cieniem, wtapiającym się w otoczenie i atakującym cel, gdy nadejdzie okazja. Bezlitośnie i skutecznie. Kiwnął więc głową, na coś w rodzaju połączonego gestu zgody, zrozumienia i lekkiego ukłonu. Nawet nie zamierzał próbować ukraść klucza do pokojów Witalisa. Po pierwsze, nie sądził aby majordomus miał je gdzieś "na wierzchu". Po drugie, nie dałoby mu to zbyt wiele, skoro nie ma pojęcia, gdzie owe pokoje są. Odwrócił się na pięcie i zszedł ze schodów, do piwnicy.

Anette Du'Monteau:
Na dole trafiłeś na stare dębowe drzwiczki, prowadzące pod posiadłość. Przed drzwiami znajdowała się mała lampka oliwna, żeby pomóc sobie w schodzeniu i zobaczeniu czegokolwiek w ciemnościach.

Dragosani:
Severus zszedł schodami, prowadzącymi do piwnicy. Dotarł w końcu na dół, gdzie znalazł drzwi. Tuż obok, na ścianie, wisiała lampa oliwna. Jako że podejrzewał, iż za drzwiami będzie ciemniej niż u maurena w dupie, nawet nie zastanawiał się, tylko zdjął latarnie z haczyka. Następnie otworzył drzwi i przekroczył próg.

Anette Du'Monteau:
Schodki był dość niewielkie i straszliwie skrzypiały. Zapalenie lampy niejako ci pomogło w zejściu na samo "dno". Wszędzie walały się różne rupiecie, worki z zapasami, a wszystko to spowite mrokiem i licznymi pajęczynami. Niektóre sieci były tak obszerne ze zacząłeś się zastanawiać, czy przypadkiem nie ma tu jakieś większej arachny.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej