Autor Wątek: Zegar tyka  (Przeczytany 8712 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #60 dnia: 10 Marzec 2012, 21:47:39 »
-Racja. Isteddzie, mała modyfikacja planu. Jutro, zanim schowasz się do bocznej uliczki, z samego rana podprowadzisz na miejsce konie. Zgadzasz się? A może Ty zechcesz to zrobić. W końcu jesteś współpracownikiem Kruków.

Offline Istedd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 684
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drick! FĂśr Odin!
Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #61 dnia: 10 Marzec 2012, 21:49:42 »
- Niechaj tak będzie. Przyprowadzę konie. - zgodził się z towarzyszem. Kiwnął również głową w tym samym czasie. Rad był, że może się na coś przydać. Czuł się jednak dziwnie. Wszak planowali coś, co mogło zupełnie się nie udać. W brzuchu dobiegło go dziwne uczucie. Niezbyt przyjemne.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #61 dnia: 10 Marzec 2012, 21:49:42 »

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #62 dnia: 10 Marzec 2012, 21:55:05 »
Konrad spojrzał na Istedda. Twarz kompana wydawała się być jakaś inna. Towarzysz Artina wydawał się być czymś przygnębiony.
-Isteddzie, czy coś Cię niepokoi?-zapytał.-Czy możesz załatwić nam darmowy nocleg w karczmie?- zwrócił się tym razem do agenta.

Offline Istedd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 684
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drick! FĂśr Odin!
Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #63 dnia: 10 Marzec 2012, 22:03:06 »
- Nie, nic takiego... zamyśliłem się po prostu. - odpowiedział dziwnym, nieobecnym jakoby głosem. Potrząsnął głową. Odrzucił w ten sposób od siebie myśli, które nękały go w tej chwili. Obojętnie zmierzył agenta spojrzeniem. Właśnie. Nocleg. Rzecz bardzo ważna w tej chwili. To ona skupiła na sobie myśli dawnej moczymordy po zatroskaniu powodzeniem śmiałej akcji.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #64 dnia: 10 Marzec 2012, 22:09:18 »
-Skorzystajcie z mojego pokoju. Są tam dwa dodatkowe łóżka w razie nagłej potrzeby. Trzymajcie klucz. - odparł i wręczył kluczyk Konradowi. -Jeśli macie czas to usiądźcie. Zamówiłem butelkę wina i dzban piwa. A może jakieś ścierwo do jedzenia?

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #65 dnia: 10 Marzec 2012, 22:12:22 »
-Dziękuję. Ja nie potrzebuję żadnego jedzenia, ale Ty, Isteddzie... wyglądasz jakoś dziwnie. Może coś zjesz? Albo się napijesz?- spytał swego towarzysza.-A, z resztą, najpierw chodźmy do tego pokoju. Tam wszystko ustalimy.- rzekł i skierował się w stronę rzeczonego pomieszczenia. Przy okazji, gestem ręki dał Isteddowi znać, aby ten podążył za nim.

Offline Istedd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 684
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drick! FĂśr Odin!
Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #66 dnia: 10 Marzec 2012, 22:23:19 »
Istedd tak też uczynił. Nie był głodny ani spragniony (o dziwo!). Skierował się za towarzyszem i udał do pokoju, gdzie mieli ustalić i dopracować plan działania. Podziękował im skinieniem głowy za uprzejmość.
- Nie jestem głodny ani spragniony. O dziwo.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #67 dnia: 10 Marzec 2012, 22:35:13 »
Kiedy już znaleźli się w pokoju, Konrad postanowił porozmawiać ze swym kompanem.
-Isteddzie.- zaczął.-Co Cię trapi? Czy nasz plan Ci się nie podoba? Wydajesz się od kilku chwil jakiś nieobecny. Boisz się? Nie możesz podczas misji być spięty. Musisz zachować całkowite opanowanie. Inaczej możesz spanikować. A to nie doprowadzi do niczego dobrego. Nie będę kłamał, ta misja do najłatwiejszych nie należy, ale ja wierzę, że nam się uda. Musisz tylko zrobić to, co powiedziałem. Postaraj się nie stresować. Musisz być zajęty misją i w pełni się na niej skoncentrować, ale nie bądź spięty. I nie panikuj.- mówił dalej.

Offline Istedd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 684
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drick! FĂśr Odin!
Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #68 dnia: 11 Marzec 2012, 10:19:00 »
Jako drugi wszedł do pokoju. Poirytował się nieco słysząc słowa kompana. Nie bał się. Bynajmniej tak sądził i rozum, i ciało. Pierw powstrzymywał się, by nie odpowiedzieć szorstko i niekulturalnie. Jednakże w pewnej chwili poddał się owej lotnej myśli.
- Nie boję się ani nie stresuję. Ranisz mnie tymi domysłami, Konradzie Artin. Po prostu zamyśliłem się nad naszym planem. - rzekł zgodnie z prawdą. Zdziwiła go troska (być może nawet nadmierna) kompana. Jednakże było to przewagą, nie przywarą w stosunkach. Toteż zyskał towarzysz wiele w oczach byłej moczymordy.
- Trzeba nam wypocząć przez jutrzejszą akcją.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #69 dnia: 11 Marzec 2012, 10:30:15 »
-Wybacz, jeśli Cię uraziłem, ale to bardzo ważne.- powiedział Konrad, który wcale nie chciał swymi słowami urazić Istedda.-Lepiej kładź się do łóżka, co również i ja uczynię.- dodał po chwili.

Offline Istedd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 684
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drick! FĂśr Odin!
Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #70 dnia: 11 Marzec 2012, 10:33:21 »
- Nie ma czego wybaczać. Nic się nie stało. A teraz dobrej nocy. Trza się wszak przygotować i wypocząć. Bywaj tedy! - powiedział i ułożył się na posłaniu. Pierw ochędożył się z miecza, który ułożył przy łóżku, by w razie czego szybko pochwycić go i obronić się przed ewentualną napaścią. No i zdjął buty. Otulił się kołdrą i zasnął dość szybko śniąc o niczym.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #71 dnia: 11 Marzec 2012, 11:26:39 »
Konrad również położył miecz wraz z kuszą tuż obok łóżka, po czym udał się na spoczynek.
« Ostatnia zmiana: 11 Marzec 2012, 17:54:01 wysłana przez Koza123 »

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #72 dnia: 11 Marzec 2012, 17:35:22 »
Oboje obudziliście się wczesnym porankiem, jeszcze nawet nie świtało. Wiedzieliście, że wszystko trzeba dokładnie opracować i sprawdzić każdy najmniejszy szczegół akcji. ÂŚwiadomość, że jeśli coś nie wypali to podzielicie los Liama dodawała nieco ochoty.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #73 dnia: 11 Marzec 2012, 17:53:50 »
Konrad obudził się jako pierwszy. Usiadł do niewielkiego stolika znajdującego się na środku pokoju i napił się wina. Następnie postanowił obudzić Istedda.-Istedd, wstawaj.- powiedział, a następnie niezbyt mocno szturchnął swego kompana. Następnie wziął miecz i kuszę. Czekał, aż jego towarzysz się obudzi.

Offline Istedd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 684
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drick! FĂśr Odin!
Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #74 dnia: 11 Marzec 2012, 17:55:38 »
Co stało się po chwili. Istedd pierw usiadł. Nawet nie przeciągnął się, tylko założył szybko buty i przypasał miecz. Trzasnął się w policzek z otwartej dłoni i już był obudzony, rześki oraz sprawny do działania. Uśmiechnął się do kompana, przywitał go skinieniem głowy i również napił się wina. Było pospolite, acz wydawało mu się bardzo dobre (wszak od dawna nie miał nic w ustach).
- Jestem gotowy, możemy ruszać.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #75 dnia: 11 Marzec 2012, 18:00:42 »
-Jasna cholera. Zapomniałem wczoraj przed snem zdjąć pancerza. Choć, w sumie, jest on lekki i wcale mi to aż tak nie przeszkadzało. Dobra, upewnij się, że wszystko zabrałeś i ruszaj po te konie. - rzekł Konrad zakładając na siebie buty i resztę mniejszych elementów ubioru.-Ja przygotuję się do akcji i znajdę dogodne miejsce do oddania strzału.-mówił dalej.-Pamiętaj, nie możemy tego spieprzyć.- dokończył jakby obawiając się, że coś może pójść nie tak, jak by tego chciał.

Offline Istedd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 684
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drick! FĂśr Odin!
Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #76 dnia: 11 Marzec 2012, 18:05:04 »
- Nie martw się. Masz mnie, z pewnością się uda. - rzekł i wypiął dumnie pierś. Nie czekał na nic i udał się po konie. Odebrał je i jął przemierzać powoli ulicę prowadząc je za uzdę. Rozglądał się notując sobie w głowie plan ulicy i wszelakie zawiłości terenu. Wielu ludzi mijał po drodze. Starał się nie zwracać na siebie uwagi - ot, prowadził gdzieś konie. Zlokalizował wreszcie ciemną, pustą uliczkę i tam się udał. Miał nadzieję, że jego towarzysz równie sprawnie osiadł na miejscu.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #77 dnia: 11 Marzec 2012, 18:11:56 »
Konrad wyruszył kilka minut po Isteddzie. Idąc do punktu docelowego w końcu zauważył Istedda w jednej z bocznych uliczek. Skinieniem głowy dał mu znak mający świadczyć o tym, że młody łowca widzi swego kompana. Na szczęście na ulicy nie było wielu ludzi. Artin zaczekał, aż nikogo nie będzie w pobliżu. Gdy tak się stało, wykorzystując niedawno zdobyte umiejętności wskoczył na dach jednego z budynków. Załadował kuszę i usiadł na dachu. Miał nadzieję, że nie będzie musiał czekać zbyt długo. Siedzenie na dachu nie było dlań wyjątkowo wygodne.

// Jak możesz pisać, że mijałeś wielu ludzi, skoro nawet nie ma jeszcze poranka? ;)

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #78 dnia: 11 Marzec 2012, 18:14:22 »
Na zewnątrz po ludziach praktycznie nie było śladu. Zero ruchu czy jakiejkolwiek aktywności. Jedynie nieliczni wychodzili żeby orzeźwić się porannym powietrzem. Było już nieco po zbiorach, więc nawet rolnicy mogli sobie pozwolić na dłuższy sen. Dzięki temu mogliście pracować w spokoju i obejrzeć wszystko takim jakim było. Potem oczywiście trzeba uwzględnić rozmieszczenie możliwe ludzi i gapiów, lecz to na końcu.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #79 dnia: 11 Marzec 2012, 18:19:09 »
Konrad rozejrzał się po okolicy. Spostrzegł bramę znajdującą się najbliżej ich pozycji. Właśnie przez tę bramę chciał uciec z miasta. Wolał jednak używać określenia "znikać" . "Ucieczka" nie była zbyt dobrym słowem. Przez chwilę chciał nawet zabić strażników bramy, coby później nie utradniali ucieczki, lecz w ostateczności zrezygnował z tego pomysłu. Mógłby zostać złapany, lub ranny. Poza tym, nie wiedział, kiedy nadjedzie swego rodzaju konwój z więźniem, toteż wolał się nie oddalać, aby strażnicy, wraz z człowiekiem, którego mieli dobić nie opuścili miejsca akcji.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Zegar tyka
« Odpowiedź #79 dnia: 11 Marzec 2012, 18:19:09 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top