Tereny Valfden > Dział Wypraw
Mścić sprawiedliwie!
Nessa:
Elfka dość nienaturalnym uśmiechem, który w każdej chwili mógł zamienić się w grymas, przywitała Ra. Cieszyła ją to spotkanie, ale dalej była podirytowana błądzeniem między budynkami i wcześniejszymi problemami z poznaniem adresu zleceniodawcy.
- O szczegóły zapytamy w środku, bo i ja ich nie znam - odparła szybko. Po chwili potrząsnęła głową i zwróciła się do Adamusa:
- Bym zapomniała. Ty mówisz. Jego posłaniec sugerował, że nijaki Gruber ucieszy się ze współpracy z radnym. Od funkcji nie uciekniesz - powiedziała już z mniej sztucznym uśmiechem.
Drzwi otworzyły się. Stanął przed przybyłymi mężczyzna. Grzecznie przywitał Nudę, którą poznał już wcześniej, Adamusa i Aertha, a następnie zaprosił ich do środka. Długoucha nie zastanawiając się długo pociągnęła Ra za rękaw i troje Kruków ruszyło korytarzem za pracownikiem Grubera. Samego kupca spotkali już po chwili w jego gabinecie. Był to łysy mężczyzna, którego dobrobyt wylewał się zza pasa.
- Witam - przywitał ÂŁowców dość piskliwym jak na taką osobę głosikiem. Nawet nie wstał. Poprawił mankiet swej koszuli, jakby próbując pokazać przybyłym, że obszyty jest złotą nicią.
Adaś:
Na słowa elfki o tym że owy zleceniodawca chce rozmawiać z radnym, oraz że nie wykręcę się od funkcji zrobiłem wyraźny grymas. Powolnym krokiem udałem się za wszystkimi, trzymałem się wyraźnie z tyłu. Kiedy weszliśmy do gabinetu a owy człowiek nawet nie wstał by nas przywitać powiedziałem od niechcenia-Witam. Po tym krótkim słowie wskazałem Nudzie aby usiadła. W końcu nie wypada aby mężczyzna siadał przed tym jak kobieta usiądzie. Poczekałem aż siadła, po czym zrobiłem to samo równocześnie zadając szybkie pytanie do Grubera:
-No to mów jaśnie panie w czym rzecz abyśmy czasu nie tracili.
Arti:
Ra również usiadł. Poczuł się lekko zniesmaczony grubiańskim zachowaniem człowieka który nie raczył podnieść dupska gdy do sali weszła dama. Nawet, jeżeli była odziana w Kruczy pancerz to zasady dobrego zachowania nakazują wstać na czas powitania każdego.
Portret
Statystyki ekwipunku
1: Nazwa broni: ÂŁuk ÂŚmierci i Zniszczenia wśród żuczków...
Rodzaj: łuk
Zasięg: 50 metrów
Precyzja: 65%
Opis: Wykonany z 50 kawałków drewna.
Wymagania: Walka bronią dystansową [50%]
2:(ramię)Ukryte ostrze (Dystansowe)
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Precyzja: 100%
Zasięg: 5m
Ostrość: 22
Wytrzymałość: 14
Opis: Wykonane z 20 sztuk stali krótsze i smuklejsze ostrza o długości 5-7cm.
W rękawie znajduje się mechanizm wyrzucający ostrze z dużą predkością.
Umiejętności w broniach dystansowych zwiekszają zasięg. (+1m, +3m, +5m)
Wymagania: Broń dystansowa [50%], członek KK
3: brak
4: brak
Odzienie:
Nazwa odzienia: Pancerz Kruka
Rodzaj: zbroja miękka
Typ: zbroja z utwardzonej skóry
Wytrzymałość: 8
Opis: Uszyta z 100 kawałków skóry kreshara.
Wymagania: Używanie zbrój miękkich
Pas:
- brak
Statystyki postaci
Walka bronią dystansową: Podstawowe techniki walki [50%]
Umiejętności
- Akrobatyka
- Kradzież Kieszonkowa
- Otwieranie wszelkich zamków
- Używanie zbrój miękkich
Umiejętności Rasowe
- Potencjał magiczny
- Potencjał chemiczny
- Ciało z gliny
- Ulubieniec bogów
- Bystry umysł
Nessa:
- To delikatna sprawa - grubas zaczął nerwowo zacierać ręce. Zerknął na młodego mężczyznę, który doprowadził grupę do gabinetu, a pod spojrzeniem swego pracodawcy spuścił wzrok i speszony opuścił pomieszczenie. - Pewien drań córkę mi skrzywdził. Moją córeczkę kochaną! Najdroższą! - podniósł głos i wstał gwałtownie ze zdobionego krzesła, które mimo swej wielkości prawie się przewróciło. Oddychał głośno, ale nie chciał niepokoić Kruków, więc podszedł do okna i, choć to niegrzeczne, kontynuował stojąc do nich tyłem:
- Zhańbił ją, ale brak na to dowodów. Poza tym moja Kalista nie chce procesu i rozdmuchiwania tak traumatycznych dla niej wydarzeń. Nie chce do tego wracać - odwrócił się do Kruków. Był spokojny. Przerażająco spokojny, a w jego oczach można było bez problemu dostrzec wściekłość. - Chcę jego głowy na tym biurku. Zwracam się do odpowiednich ludzi?
Adaś:
Słuchając zamyśliłem się. Robota wyglądała na łatwą, postanowiłem od razu spytać:
Gdzie mieszka owy niegodziwiec? I co najważniejsze co my z tego będziemy mieli?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej