Forum dyskusyjne > O grach, programach i sprzęcie

Demo Mass Effect 3 - wrażenia

(1/6) > >>

Isentor:
Mass Effect 3. Dwa słowa, jedna cyfra, a tyle szczęścia i wrażeń z rozgrywki. Demo opublikowane 14 lutego chwyciło za serca fanów na całym świecie. Lepszego prezentu na walentynki BioWare nie mógł nam sprawić. Istnieje stare jak internet porzekadło, że kontynuacja nie jest w stanie dorównać pierwowzorowi. Złośliwi mówią, że granie w kontynuacje gry to jak powrót do byłej. Rozgrywkę znasz na pamięć, zauważasz kilka zmian i udoskonaleń, ale pomimo tego nie czujesz się tak dobrze jakbyś grał w pierwszą część i wiesz, że to nie ma sensu.
//www.youtube.com/watch?v=VXJ9mRNukQEMass Effect jest inny. Pomijając kontrowersje związane ze spłyceniem elementów RPG w drugiej części. Jest to jak na razie jeden z nielicznych tytułów na rynku, który zalicza progres. Pod każdym względem. Zagrałem w demo. I muszę powiedzieć, że BioWare wygrał moją dusze na cyrografie w zamian za grę. Wielki plus za wprowadzenie trzech typów rozgrywki. Na początku gry możemy wybrać czy zależy nam na bezmyślnym strzelaniu i wszytko inne mamy w dupie. Rozegrać wszystko po staremu w standardowym trybie RPG, lub skupić się tylko na trybie fabularnym i przeciwników brać na przysłowiowego strzała. Naprawdę bardzo dobre rozwiązanie. Gracze konsolowi będą zadowoleni z dwóch skrajnych trybów, a gracze pecetowi nie będą musieli przez nich cierpieć. Tylko ten brak dubbingu. Wszystko przez żydów z EA. Opłacalnej wydać 1000 złotych na tłumacza, niż 100000 tysięcy na studio i aktorów.
//www.youtube.com/watch?v=gRT_Q_gHQ_o

Są na forum jacyś fani gry? Jakie wrażenia po zagraniu w demo?

Mogul:
Nie będę się rozpisywał zbytnio, bo pewnie i tak po krótkim zdanku rozpocznie się dyskusja. Skończyłem grać i odebrałem pozytywne wrażenie. Nie wiem czy to za sprawą dema, ale grało się płynnie, bez jakiś większych spinek. Ciekawy początek, podoba mi się motyw, jak trzeba uciekać z ziemi do której powrócimy. Końcówka podsyca to uczucie. Robi się smutno trochę, że w środku walki trzeba opuścić pole walki. Oklepane , ale zjadłem to totalnie. Druga część mnie troszkę zdenerwowała, bo to uruchamianie tej windy i obchodzenie zabezpieczeń naciągane i chyba po to, by dłużej się grało. Kroganinka <3 niezła z niej s*ka. ;D Ogólnie, czekam na premierę. Chociaż czekałem już od pierwszego zwiastunu, który swoją drogą też mnie urzekł.

Isentor:
Zauważyłeś, że Ashley wygląda jak po totalnym liftingu i wymianie cycków? Kaidan wygląda praktycznie tak samo jak w pierwszej części gry. Kobietę naprawdę podrasowali. Chyba trzeba uzupełnić graczom brak Mirandy.

Mogul:
Nawet zastanawiałem się przez chwilę któż to jest. Gdyby nie było podpowiedzi w napisach, nie wiem czy bym zgadł. Grałem tylko z Ashley, smutaśno mi się zrobiło jak już na samym początku miałem wybierać kogo "ukatrupić". Wybrałem, że ona przeżyje, bo jak sam stwierdziłeś, to ona ma cycki, a wiadomo, kto je ma, ten też władze ma. Dawno nie grałem w ME, trochę się pozapominało. To demo zrobiło mi smaka na ponowne przejście. Kurde, tylko nie mogę znaleźć płytki z cdaction. ;/
A, czy i Ty nie czujesz trochę takiej Wojny ÂŚwiatów?

Isentor:
Miałem taką zajawkę po zapowiedzi dodatku Przybycie. Przeszedłem sobie na nowo ME i ME2 jako Shepard renegat i Shepardowa idealistka. Grając cały czas na zaimportowanym zapisie gry. Także mam już wszystko przygotowane i przypomniane w oczekiwaniu na ME3.

Trochę mi ta sytuacja wygląda jak żywcem zerżnięta z wojny światów. Tylko pomimo podobieństw to jest Mass Effect. Uniwersum, które same się przed tym broni.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej