Tereny Valfden > Dział Wypraw
Nocny patrol - dzielnica biedoty
Anv:
--- Cytuj ---Nazwa wyprawy: Nocny patrol - dzielnica biedoty
Wymagania: walka dowolną bronią 75%
Liczba uczestników: 1
Nagroda: 100 SZ
--- Koniec cytatu ---
Podszedłem do Juliusa z kartką zerwaną z tablicy.
- Co jest do zrobienia? - zapytałem.
Portret
O mnie
Tworzę…
Statystyki ekwipunku
Broń 1
Nazwa broni: Krzyk Upadłych
Rodzaj: miecz
Typ: oburęczny
Ostrość: 40
Wytrzymałość: 35
Opis: Wykuty z 30 sztabek czarnej rudy, 10 sztabek mithrilu, 10 sztabek srebra, 5 sztabek niebieskiej rudy i 5 sztabek czerwonej rudy o zasięgu 1,5 metra. Na mieczu wyryto runę ożywieńca. Po przebiciu mieczem truchła i wypowiedzeniu: naa narash tarash tara var dor ash natha. Zostanie stworzony ożywieniec. Na mieczu wyryto runę paraliżu dzięki czemu nikt poza prawowitym właścicielem nie może dzierżyć miecza. Postronne osoby, które dobędą rękojeści zostaną sparaliżowane. Z paraliżu wyzwala puszczenie rękojeści. Młode potwory mogą zostać sparaliżowane na kilka sekund po otrzymaniu obrażeń. Na mieczu wyryto runę śmierci. Ostrze miecza zadaje fizyczne i trwałe obrażenia o podwójnej wartości demonom, oraz opętanym przez demony istotom. Demon zabity takim ostrzem umiera. Na mieczu wyryto runę wygnania. Istota opętana przez ducha lub inną istotę astralną może zostać wyegzorcyzmowana po przebiciu mieczem. Dzięki czarnej rudzie, z której został wykuty miecz zadane nim obrażenia goją się dwa razy dłużej, zaś w przypadku istot z umiejętnością szybkiej regeneracji takowa nie zachodzi. Dzięki srebrnym wykończeniom ostrze zadaje podwójne obrażenia istotą podatnym na srebro. Dzięki kryształowi niebieskiej rudy miecz jest w stanie przewodzić zaklęcia magiczne np. podpalenie klingi ogniem. Dzięki kryształkom czerwonej rudy umieszczonym w rękojeści istota magiczna bądź mag przebici mieczem. Nie są w stanie wygenerować energii magicznej potrzebnej do rzucania zaklęć.
Wymagania: Walka bronią sieczną [100%]
Broń 2
brak
Broń 3
brak
Broń 4
Nazwa broni: Różdżka Ognia
Rodzaj: różdżka
Zasięg: 50 metrów
Zaklęcie: Kula ognia
Opis: Wykonana z 50 kawałków drewna.
Wymagania: Używanie różdżek[/size]
Odzienie
Nazwa odzienia: Pancerz Anva
Rodzaj: zbroja miękka
Typ: zbroja z utwardzonej skóry
Wytrzymałość: 8
Opis: Uszyta z 100 kawałków skóry Hars'esisa. Z białym futrem wyłożonym na barkach i karku.
Wymagania: Używanie zbrój miękkich
Pas
Sakiewka - 100 sztuk złota
Statystyki postaci
Specjalizacje
Walka bronią sieczną [100%]
Walka bronią dystansową [75%]
Używanie różdżek
Umiejętności nabywane
- Używanie zbrój miękkich
- Używanie zbrój niepłytowych
- Kończyna mocy
- Koncentracja
- Telekineza
- Perswazja
- Akrobatyka
- Kamuflaż
- Cichy zabójca
- Kradzież kieszonkowa
- Otwieranie wszelkich zamków
Osiągnięcia
- Pogromca smokow
- Stały klient
Umiejętności rasowe
- Dotyk demona
- Całun mroku
- Potęga bestii
- Potencjał magiczny
- Potencjał chemiczny
- Ciało z gliny
- Ulubieniec bogów
- Bystry umysł
Magia
Lindangol
I stopień wtajemniczenia
- Mała błyskawica
- Lekkość
- Wietrzna aura
II stopień wtajemniczenia
- Lewitacja
- Wir
- Duża błyskawica
- Grom
- Piorun kulisty
Magia Demonów
Domena niszczyciela
- Piorun
Sado:
-Zadanie masz proste. Ciemno już, a w nocy kręcą się najgorsze typy. Powłócz się po dzielnicy biedoty i dopilnuj, żeby nie stało się tam nic złego.
Anv:
- Tak jest! - rzuciłem krótko i skierowałem swe kroki do dzielnicy biedoty Efehidon. Jakby nie było mieszkałem w tej dzielnicy kilka ładnych lat, więc drogę do niej znałem w kilku wariantach na wszystkie sposoby. Nie wspominając już o samej tej dzielnicy. Powoli nadchodził wieczór, wraz z przyjemnymi powiewami chłodu. Wbrew pozorom noc miała w sobie coś pobudzającego. Człowiek wtedy całkowicie przestawia się na inny tryb działania, zwraca uwagę na co innego. I bynajmniej nie chodzi tu akurat o półmrok panujący na ulicach, bo te, jak przystało na stolicę państwa tego pokroju, były oświetlone bardzo dobrze. Noc oddziaływała na swój sposób orzeźwiająco, także sam spacer przebiegał w całkiem miłych okolicznościach.
Sado:
Zauważasz kątem oka dwóch podejrzanych typów, którzy śledzą cię już od pewnej chwili. Są uzbrojeni w miecze.
Anv:
Zauważywszy dwóch mężczyzn stale podążających za mną postanowiłem zrobić mały test. Lawirując pomiędzy domkami dzielnicy biedoty szedłem na tyle sprytnie, że ostatecznie zatoczyłem koło i stanąłem w punkcie wyjścia. ÂŚcieżkę jednak prowadziłem na tyle niepostrzeżenie, że tylko stały bywalec tej dzielnicy, mógł się zorientować, że poddaję go próbie. Chciałem tylko sprawdzić czy aby na pewno jestem ich celem, w takim wypadku, miałem dla nich niespodziankę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej