Tereny Valfden > Dział Wypraw
Krótka Lekcja
Iddeous:
Iddeous stanął przed siedzibą swojej gildii. Przyjął zadanie, po niezbyt udanej wyprawie do Ankorvaatu chciał wykonać coś krótszego, i możliwe, że przyjemniejszego.
Nazwa wyprawy: Krótka lekcja
Wymagania: Logiczne myślenie
Liczba uczestników: 1
Nagroda: To, co znajdziesz.
MG: Sado
Dane Personalne
Imię: Iddeous
Wiek: 19 lat
Rasa: Człowiek
Tytuł: brak
Stan Cywilny: Kawaler
Majątek: 350 sztuk złota
Brązowe Talenty: 5
Srebrne Talenty: 1
złote talenty 0
Portret:
Statystyki Ekwipunku
Broń 1:
Nazwa broni: Miecz obywatela
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 13
Wytrzymałość: 6
Opis: Wykuty z 55 sztabek mosiądzu o zasięgu 0,9 metra.
Wymagania: Walka bronią sieczną [50%]
Broń 2:
Broń 3:
Broń 4:
Nazwa odzienia: Strój mieszczanina
Rodzaj: zbroja miękka
Typ: strój
Wytrzymałość: 6
Opis: Uszyty z 100 kawałków bawełny.
Wymagania: Używanie zbrój miękkich
Cena: 50 sztuk złota
Pas:
Statystyki Postaci
Specjalizacje
Walka bronią sieczną: Lekcja I - podstawowe techniki walki [50%]
Używanie zbrój miękkich.
Umiejętności Nabywane
Umiejętności Rasowe
Potencjał magiczny
Potencjał chemiczny
Ciało z gliny
Ulubieniec bogów
Bystry umysł
Magia
Sado:
- Mnie nie pytaj o to zadanie. Ja tego nie zlecałem. Dowódca sam to przywiesił i kazał przekazać ten list ochotnikowi - powiedział Julius, wręczając ci kopertę. Otworzyłeś ją i przeczytałeś zawartość:
Sprawa jest delikatna, więc nie rozpowiadaj o niej nikomu. Jakiś czas temu dostaliśmy fałszywe informację od jednego z naszych informatorów. Ewidentnie fałszywą. Zawiedliśmy się na nim, więc powinna go spotkać kara. Problem polega na tym, że zachowywał on ścisłą anonimowość. Proponuję ci pójść do karczmy i tam poszukać jakichś informacji. Spróbuj znaleźć ludzi, którzy mogą coś wiedzieć. Jak im powiesz, że jesteś ze Szwadronu, to powinno otworzyć im usta. Wypytaj się ich o tego informatora i daj mu nauczkę, mocny strzał w mordę, żeby się chłopak nie pozbierał. Powodzenia, żołnierzu.
Iddeous:
Iddeous przeczytał daną mu kartkę. Zdążył powiedzieć - Do widzenia. i ruszył szybkim krokiem w kierunku karczmy "Obieżyświat". Wszedł do karczmy i usiadł przy ladzie. Zawołał:
-Hej Gospodarzu!
Karczmarz z wesołą miną podszedł do mężczyzny.
W czym mogę Panu służyć? Może Pan coś zje, lub napije się czegoś?
Iddeousowi dokuczało pragnienie, a po za tym na dworze panował duzy mróz, więc postanowił napić się kubek gorącej herbaty.
- Tak, poproszę herbatkę.
-To będzie kosztowało złocisza.
Iddeous wyjął złotą monetę i wręczył ją gospodarzowi. Gdy dostał swój napój, zaczął pić. Poczuł jak ciepło rozchodziło się po jego ciele. Czuł lekki posmak wina. Karczmarz dolał mu pewnie trochę.
-Gospodarzu, chciałbym się o coś zapytać.
- Mówcie, przyjacielu.
Iddeous odchrząknął, rozejrzał się przezornie po karczmie. Każdy był zajęty gadaniną lub spożywaniem obiadu. Zapytał trochę cicho:
-Może wiesz coś o pewnym gościu, zapewne w tej karczmie był. Wyglądał jakby na urodzonego szpiega lub informatora. Może wiesz o co pytał, lub gdzie się teraz podziewa?
Sado:
- Wiesz, bywają tu różne typy. Wyglądasz na dobrego chłopa, więc ci powiem trochę. Tam, w kącie, siedzi takich trzech typów. Dwaj z nich grają w kości. Podejdź do tego z większym brzuchem i powiedz, że chcesz zagrać. Jak zapyta, ile stawiasz, to powiedz, że wiedza nie ma wartości. On powinien coś wiedzieć.
Iddeous:
- Wielkie Dzięki.
Iddeous wstał i ruszył w kierunku grających. Usiadł niedaleko nich i patrzył się na ich grę. Do tej pory nie grał za dużo w kości co jest dziwne, więc miał mieszane uczucia, jeżeli przyjdzie grać. Jednak był pewien, że sobie jakoś poradzi. Brzuchaty mężczyzna podrapał się po brodzie i zagadał:
-Czego tu szukasz młodzieńcze? Chcesz zagrać może?
-Owszem, po to tutaj przyszedłem.
Gruby gość wskazał mu krzesło. Iddeous usiadł i obejrzał kości, co nie było takie potrzebne. Brzuchaty typ zapytał:
Ile stawiasz?
Iddeous postąpił zgodnie z zaleceniami karczmarza. Popatrzył gościowi w oczy i powiedział:
-Wiedza nie ma wartości, przyjacielu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej