Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na pohybel - Krzywdy mścić krwawo
Mogul:
Na ten znak ork tylko czekał. Gdy już karczmarz podał po kolejny kuflu Mogul ponownie upił połowę.
-ÂŚmierć to mało powiadasz? To nie wiem. Z Twojego stylu walki mogę wnioskować, że lubisz cień, prawda?
Adaś:
Także napiłem się ze świeżo postawionego kufla i odpowiedziałem:
Zgadza się.
Hagmar:
Powiesimy go. Odparł dracon gdy karczmarz przyniósł całego dzika. Na słowa Aragorna uśmiechnął się, a zakneblowany Ba'al wyglądał na przerażonego.
Mogul:
Poczciwy Mogul zaczął się śmiać. Był to szatański śmiech, jakby był zadowolony z powieszenia. Jeśli tak ktoś pomyślał, to był w wielkim błędzie. Ork spojrzał się na Ba'ala i rzekł:
- Smacznego! Wyrwał naprawdę spory kawał mięcha, zaczął się delektować. Wprost odpływał w pełni smaku, jaki mu poczciwy dzik zaoferował. Tylko niech poczekają z tym wieszaniem, chcem się najeść.
Adaś:
Także zaśmiałem się na słowa o wieszaniu. Ale do głowy przyszedł mi jeszcze lepszy plan:
A może powiesimy go za jaja? Bólu to mu zadamy a później tradycyjnie zawiśnie
Po tych słowach także zabrałem się do jedzenia.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej