Tereny Valfden > Dział Wypraw

Na pohybel - Krzywdy mścić krwawo

<< < (17/27) > >>

Adaś:
Zgadza się nie z wracam na to większej uwagi. Tylko zainteresowało mnie to. Otóż jak byłem mały to opowiadano mi że ork nie zabija pobratymca. Jak widać to były tylko głupoty które się szerzą.

Mogul:
-Jeśli nasze cele i wartości różnią się, to wtedy następuje walka na śmierć i życie. Nie ważna wtedy jest rasa.

Adaś:
Dobrze powiedziane.-Dopiłem kufel piwa i spytałem: A ty Mogulu co byś zrobił tej o to personie która siedzi skrępowana koło mnie?

Mogul:
-Oko za oko, ząb za ząb. Jeśli zhańbił Cię, dla mnie oczywiste byłoby zabicie go. W szczególności, że tacy tchórze nie zasługują na życie, chociaż nagradzać go śmiercią za to... Zaczęło go suszyć w gardle. Tyle gadania z jednym piwem, toż to niedorzeczność!

Adaś:
ÂŚmierć to jest dla niego mało.-Zauważyłem że jak i mnie tak i orkowi skończyło się piwo. Postanowiłem krzyknąć do karczmarza: Dobrodzieju daj nam jeszcze trochę piwa.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej