Tereny Valfden > Dział Wypraw

Na pohybel - Krzywdy mścić krwawo

<< < (15/27) > >>

Adaś:
-Nie jestem członkiem szwadronu. A ten o to dracon to jest przyjaciel z poprzedniej organizacji. Jeśli trafisz pod jego dowództwo to będziesz miał jak u bogów za piecem.

Mogul:
-Możliwe, możliwe. Nie znam tu nikogo, przybyłem na tą wyspę niedawno. Zaskakujące miejsce.

Adaś:
-Ano zgadza się wiele dziwów na niej. Do dziś pamiętam swoją reakcję gdy pierwszy raz zobaczyłem Aragorna. Szczęknę to mi z podłogi dźwigać musieli.-Na te słowa lekko się uśmiechnąłem do dracona po czym kontynuowałem swoją wypowiedź-I nie mów że nikogo nie znasz, bo zapoznałeś się już z nami. A my pomocy nigdy nie odmawiamy.

Mogul:
-Pomocy nie potrzebuję, staram się sprawy załatwiać sam. Mało, bardzo mało orków tu widuje. Spojrzał się na Ba'ala.
- Co Wam taka kupa gówna mogła zrobić, że się mścicie?

Adaś:
-Opowiem ci w skrócie. Ktoś mnie w karczmie otruł, zawlekł tu i zrobili ze mnie gladiatora. Najlepsze było to że nic nie pamiętałem i bez problemu mi wszystko wmawiali. Gdyby nie pewna śliczna elfka to dalej bym tu siedział i walczył dla tego kurwy syna.-Przy tych słowach przywaliłem otwartą dłonią Ba`alowi w tył głowy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej