Tereny Valfden > Dział Wypraw
Początek przygody - Thorek
Hagmar:
I wypuszczono wilka, złego, głodnego i wściekłego wilka.
Thorek:
Thorek ustawił się w odpowiedniej pozycji, i przygotował broń. Gdy bestia na niego skoczyła zadał jej mocny cios w pysk. Wilk odleciał na bok i upadł. Krasnolud bodbiegł do niego. Krasnolud miał zamiar zadać ostateczny cios, lecz wilk był szybszy. Wstł i żucił się na wojownika. Thorek się przewrócił pod ciężarem bestii. Wilk wbił swoje pazury w ciało krasnoluda. Wojownik chycił mocniej swój młot i ponownie uderzył bestie w pysk. Tym razem Wilk nie miał tyle szczęścia, co wcześniej. Thorek wstał i rzucił się na przeciwnika. Bestia była osłabiona po ostatnim ciosie wojownika. Bestia wyglądała na pokonaną. Krasnolud wstał z ziemi i podszedł do Respeva. Przeciwnik wyglądał na pokonanego.
Isentor:
//Wilk nadal żyje. Nie umarł od tego, że się na niego rzuciłeś.
Thorek:
Thorek stał tyłem do Wilka. Bestia to zauważyła i zaatakowała krasnoluda. Wojownik upadł. Nie wiedział co się stało. Domyślił się, że żucił się na niego wilk. Thorek podniósł swój młot i machnął nim w stronę wilka. Bestia uniknęła ciosu wojownika. Krasnolud wstał i zaszarżował na wilka. Thorek zaczął machać swoim młotem na lewo i prawo. Przeciwnik nie był głupi i nie podchodził pod zasięg broni krasnoluda. Po pewnym czasie Thorek zmeczył się machaniem swoją bronią. Wilk to zauwazył i wykorzystał to. ÂŻucił się na Thoreka z pianą na ustach. Krasnolud w ostatniej chwili zrobił unik, a bestia spadła twardo na ziemię. Wojownik postanowił jeszcze się wysilić i uderzył z całej siły w plecy wilka. Thorek usłyszł trzask łamanych kości. Prawdopodobnie był to kręgosłup bestii.
Hagmar:
Brodacz nie mylił się, wilk leżał martwy. Gratuluję. Rzekł Respev.
Koniec.
Thorek - 200sz. złota.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej