Tereny Valfden > Dział Wypraw
Kiedy przeszłość powraca
Eric:
- Nie będę się mieszał do waszych sporów. Wygląda na to, że obie strony mają równie sensowne argumenty. Nie zamierzam się bawić w arbitra. Przepraszam, Aragornie. ÂŻegnajcie - odparł i wymaszerował drogą powrotną. Nigdy wcześniej nie był tu, w lochach. Jednak jego orientacja w terenie była na wysokim poziomie, w końcu niejednokrotnie zupełnie na oślep musiał przemieszczać się po lasach, puszczach i innych niesprzyjających miejscach. Dlatego też bez problemu zapamiętał drogę, którą przybyli do środka. Teraz otwarcie korzystał z tych informacji, by wydostać się na zewnątrz.
Hagmar:
Trudno, zmieniłem się Kher. Z byle kogo stałem się baronem, najbogatszą personą na wyspie. Moje wpływy sięgają nawet innego wymiaru. Mam oczy i uszy wszędzie, wypuszczę cię. Ale! Jeden nieodpowiedni ruch, a będziesz gryzł ziemie. Straż! Odprowadźcie to ścierwo. Dwóch strażników weszło do celi, podnieśli cię i zarzucili czarny worek na głowę. Prowadzili cię do wyjścia.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej