Strefa pomocy > Gothic 3 oraz Zmierzch Bogów
Buntownik po stronie Beliara?
matiuss12:
<rycerz> Zainteresowala mnie sciezka Beliara, ale na poczatku bylem buntownikiem, wiec czy moge rozwijac sie pod katem asasyna?
Zastanawiam sie nad tym czy zniszczyc oboz redge czy odbic bakaresh. Co o tym myslicie? Prosze o szybka odpowiedz?
Elrond Ñoldor:
Zdaj się na swoje sumienie i liczbę punktów reputacji. Trochę głupio by było gdyby okazało sie że nie dobijesz do 75% gdzie są najlepsze pancerze. Musisz sobie wykalkulować co Ci się bardziej opłaca. Jednak jeśli naprawdę chcesz być sługą Beliara, zniszcz buntowników. Nie pamiętam dobrze, ale było chyba za to dużo reputacji.
matiuss12:
Ale z tego co czytalem asasynow nie interesuje moje wczesniejsze czyny, chyba ze ci chodzi o tych buntownikow w obozie redga i koczownikow. Bo to czy w Myrtanie bylem buntownikiem czy najemnikiem i tak nie interesuje asasynow. A jeszcze mam takie pytanie co mam zrobic z pucharami?
Adaś:
Możesz w klasztorze przywrócić im dawną moc, bądź zapunktować u orków i w Geldern oddać je szamanowi.
matiuss12:
To wiem , ale co ma zrobic buntownik po stronie asasynow i samego Beliara, a tak wogole jak bede zabijal koczownikow to w Myrtanie u buntownikow bede mial klopoty?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej