Autor Wątek: W głąb dracońskich ruin.  (Przeczytany 68627 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Izabell Ravlet

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 3708
  • Reputacja: 4247
  • Płeć: Mężczyzna
  • Darlecio
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #680 dnia: 24 Styczeń 2012, 19:33:29 »
Długi, wąski, ciemny korytarz. To to, co widzieliście przed sobą. Jednakże uczestnicy wyprawy, którzy widzieli w ciemnościach mogli zobaczyć postać stojącą nieco dalej. Po dłuższym przyjrzeniu się, można było stwierdzić, że owa postać posiada szatę na sobie oraz naciągnięty na głowę kaptur. Widząc was, podniosła nieco głowę do góry i wszyscy, mogliście zobaczyć świecące na czerwono, pałające nienawiścią oczy...

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #681 dnia: 24 Styczeń 2012, 19:37:53 »
Spojrzenie czerwonych oczu sprawiło, że Diomedes wzdrygnął się. Ciarki przeszły mu po plecach. Odruchowo sięgnął do pasa, po różdżkę. Chwycił ją nieco drżącą dłonią i pewnie wycelował w zakapturzoną postać. Po chwili jednak ze zrezygnowaniem opuścił broń. Nie mógł potraktować demona piorunem kulistym. Mógłby na tym śmiertelnie ucierpieć Darlenit. Paskudna sprawa, kiedy walczy się z czymś, co za swój pojemnik używa towarzysza, z którym do tej pory dzieliło się trudy i znoje podróży. Na dodatek korytarz oferował demonowi idealne wręcz warunki do walki. W tak wąskim pomieszczeniu nie było mowy o ucieczce. Mógł zmieść całą grupę jednym prostym uderzeniem psioniki. Diomedes zmarszczył brwi.
- Cholera - syknął cicho.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #681 dnia: 24 Styczeń 2012, 19:37:53 »

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #682 dnia: 24 Styczeń 2012, 19:39:55 »
Szliśmy dobre dwie godziny wąskim korytarzem prowadzącym dość ostro w dół, w końcu wyszliśmy na ogromny prostokątny plac otoczony pięknymi i dobrze zachowanymi budowlami, było dość jasno gdyż sklepienie wypełniały setki fluorescencyjnych organizmów . Wszystko byłoby dobrze gdyby nie pewien fakt, w kącie placu była ogromna pajęczyna a w niej malutki bezbronny pajączek.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #683 dnia: 24 Styczeń 2012, 19:41:10 »
Gunses uśmiechnął się. Wiedział, że zaraz będzie ostra walka

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #684 dnia: 24 Styczeń 2012, 19:45:52 »
Konrad postanowił cofnąć się. Nie dość, że jego rana jeszcze dobrze się nie zagoiła, to na dodatek wiedział, iż nawet, gdyby był w pełni sprawny, niewiele mógłby wskórać przeciwko wielkiemu pajęczakowi. Na dodatek, groźne monstrum wzbudzało w nim strach.
« Ostatnia zmiana: 24 Styczeń 2012, 19:54:57 wysłana przez Koza123 »

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #685 dnia: 24 Styczeń 2012, 19:49:27 »
Diomedes ponownie się skrzywił. Nie mógł już patrzeć, jak kolejna okazja do walki przemyka mu między palcami niczym nieuchwytny piasek. Nie chciał stać i z bezpiecznej odległości patrzeć, jak jego towarzysze ponownie będą stawiać na szali swoje życie, a on nie będzie mógł kiwnąć nawet palcem. Ze złością zacisnął pięści. Paznokcie przebiły delikatną skórę dłoni tworząc małe cięte ranki, z których wypłynęły nieliczne kropelki krwi. Ból jednak pozwolił Diomedesowi się uspokoić. Drżące barki wróciły do swego zwyczajowego stanu, zaś niezdrowo wznosząca się i opadająca klatka piersiowa wyrównała swój rytm.
- I znowu nic nie mogę zrobić - mruknął do siebie samego, zagryzając wargi. Jego czoło szybko zaszło zmarszczkami troski i przejęcia. Cofnął się o kilka kroków, do korytarzu, w którym arachna nie mogłaby go dorwać, a z którego mógłby od czasu do czasu potraktować ją mocą pochodzącą z różdżki.

Offline Izabell Ravlet

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 3708
  • Reputacja: 4247
  • Płeć: Mężczyzna
  • Darlecio
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #686 dnia: 24 Styczeń 2012, 19:54:14 »
I tu Diomedes zrobił błąd. W korytarzu czaił się demon. Złapał nowicjusza za szyję i zaciągnął w jedno z ukrytych przejść...

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #687 dnia: 24 Styczeń 2012, 19:56:14 »
A ja nawet nie wiem jak się do niego dobrać Diomedesie. Diom? O kurwa... Konrad, weź Malavona na tyły.

//Akcja Darlenita zatwierdzona.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #688 dnia: 24 Styczeń 2012, 19:56:28 »
-Diomedes!-krzyknął Konrad widząc całe zajście. Jednakże, zanim zdążył cokolwiek zrobić, już stracił swego towarzysza z oczu.
-Malavon, szybko, tutaj!-krzyknął Konrad słysząc polecenie mistrza.

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #689 dnia: 24 Styczeń 2012, 19:57:58 »
Diomedes poczuł dłoń zaciskającą się na jego krtani. Nim całkowicie został pozbawiony powietrza zdołał jeszcze z siebie wydobyć rozpaczliwy krzyk wołający o pomoc. Rozbrzmiał on w uszach wszystkich członków wyprawy niemalże tak samo jak wtedy, gdy wrzeszczał z bólu, kiedy Devristus starał się go uleczyć. Nawet po tym jak już ucichł przez chwilę rozbrzmiewał w korytarzach, niesiony blednącym echem. I wtedy nadszedł kolejny. Nieco bardziej sprecyzowany.
- ANV! - rozbrzmiała prośba o ratunek. Potem zapanowała cisza. Niezwykle przejmująca i pożerające ludzkie serca od środka cisza.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #690 dnia: 24 Styczeń 2012, 20:03:26 »
Widząc te całe zajście ze zniknięciem Diomedesa nie wiedziałem za bardzo co robić. Z jednej strony opętany prawie mag. A z drugiej wielki "bezbronny" pajączek. Wiedziałem że w ciemnościach porwanego i opętanego będzie nam ciężko znaleźć więc wpierw trza zając się pająkiem. Nie czekając długo spytałem szefa:
-Może by tak odwrócić jego uwagę a wtedy tatuś by wykorzystał w końcu swą Anabell?

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #691 dnia: 24 Styczeń 2012, 20:15:37 »
Ostatni krzyk Diomedesa sprawił, przeszył moje ciało niczym gigantyczna igła wbita z prędkością błyskawicy, przyprawiając niemal o paraliż. Ja zachowałem jednak zimną krew. Nie bacząc nawet na przerażającą arachnę rzuciłem się natychmiastowo w stronę korytarza, w który wszedł młodszy Nivellen. Teraz moje emocje i uczucia przechodziły z zaniepokojenia w złość. Z wahania w furię i wściekłość. Ruszyłem korytarzem tak szybko, jak tylko mogłem. Rozglądałem się na wszystkie strony. Przejść było mnóstwo, wszystkie okryte ciemnościami. Szczęście takie, że moje oczy bestii dobrze radziły sobie w takich warunkach. Wbiegłem do korytarza, w którym zdawał mi się zniknąć Diomedes. Po chwili okazał się on ślepą uliczką. Szpon świecił w ciemnościach jak małe słońce. Zrezygnowany i wściekły cisnąłem piorunem w ścianę. Raz, drugi, trzeci. Pomogło mi to rozładować napięcie. Teraz znów zacząłem trzeźwo myśleć. Diomedesa i tak odnajdziemy, ja sam sobie z tym demonem nie poradzę. Musiałem wrócić, w końcu zostawiłem moich przyjaciół przeciwko gigantycznej arachnie. Podszedłem do nich, już niemal spokojny.
- Jakiś plan? Diom zniknął. Trzeba go znaleźć. Musimy go znaleźć. - ostatnie zdania przechodziły przez zaciśnięte zęby z wyraźnym przejęciem.

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #692 dnia: 24 Styczeń 2012, 20:23:20 »
Malavon razem z Konradem wycofał się na tyły. Oboje tylko by utrudniali walkę z pająkiem, zamiast pomóc. Elf musiał ścierpieć swoją bezsilność i odczekać na wynik walki między potężniejszymi kompanami, a przerośniętym pajęczakiem. Wtedy nagle zniknął Diomedes. Elfi kandydat wzdrygnął się na widok znikającego gdzieś w ścianie człowieka. Był świadom, że sam mógł być tak porwany. Niedobrze. Co robić? Co robić?- pytał własne myśli

Offline Arti

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 739
  • Reputacja: 572
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #693 dnia: 24 Styczeń 2012, 20:26:24 »
   Młodzieniec starał się odtrącać najgorsze myśli jakie przychodziły mu do głowy. Go tak łatwo nie zabije.. ten demon... kurwa!. Ra sięgnął po dwój łuk oraz strzałę i był gotowy do ataku.
 - Myślę, że powinniśmy skupić się na odnóżach tego "pajączka". Jeżeli pozbawimy go zdolności ruchowej, stanie się brodzącą w błocie świnką. - rzekł. Aerth nie był pewien, czy jego strategia ma jakiś sens, ale to jedyne co mu przychodziło do głowy.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #694 dnia: 24 Styczeń 2012, 20:29:15 »
Nie żebym się czepiał ale czytałem kiedyś że one potrafią pluć jakimś jadem. Tak więc pysk także wypadałoby jakoś unieszkodliwić.

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #695 dnia: 24 Styczeń 2012, 20:33:10 »
- Z tego co się orientuję, to nie wiem czy mamy jakiekolwiek szanse zająć się jego odnóżami. Mimo, iż wydawałoby sie to najlepszym rozwiązaniem, nawet mithrilowe ostrza sobie z nimi nie radzą. Moglibyśmy z Gunsesem zaryzykować i przy odpowiedniej ochronie sprawdzić czy nasz ostrza by mogły coś zdziałać. Są znacznie ostrzejsze. Poza tym pysk to też ważny cel. Nie dość, że atakuje, to tam s też oczy oraz ostatecznie mózg. - mówiłem niczym strateg.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #696 dnia: 24 Styczeń 2012, 20:35:35 »
Wpierw pająk. Niech ktoś położy moją torbę... 30m na wprost i rozsypie nieco prochu. Zwabimy go tam i... Jebut!

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #697 dnia: 24 Styczeń 2012, 20:38:14 »
Drocona również zaniepokoiło porwanie Diomedesa. Wszak to był jego podwładny! Ale w tej chwili bardziej niepokoił go widok słodziutkiego pajączka. Mimo to podszedł do Anva. Położył mu dłoń na ramieniu. Tak po przyjacielsku.
- Nie sądzę aby ten demon chciał zabić Diomedesa. Jeszcze nie. - stwierdził. - Mógł nas zacząć zabijać już wiele razy, była masa okazji. Poza tym, gdyby chciał śmierci młodego, to zapewne już by to zrobił. Na przykład skręcając mu kark mocami psionicznymi. - powiedział. Zdawał sobie sprawę, że w tej chwili raczej nie pomogą młodemu nowicjuszowi Gildii. A na pewno nie pomogą mu, jeśli zeżre ich wielki pająk. Spojrzał na potwora i słuchał słów Avna. Miał rację. Dodatkowo na tego potwora nie za bardzo zadziała Lindangol. Arachny były odporne na wyładowania elektryczne.
- Daj. - powiedział do krasnoluda i wziął od niego torbę. Po czym powoli ruszył w wyznaczone miejsce, gotów do natychmiastowej teleportacji, gdyby pająk uznał, że ma ochotę na trzewia dracona.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #698 dnia: 24 Styczeń 2012, 20:40:49 »
//Pajączek Cię zobaczył i idzie do ciebie.

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #699 dnia: 24 Styczeń 2012, 20:42:23 »
//TIP: To nie jest tak, że przeciwnik nie używa swoich umiejętności i ataków oczekując na cios z waszej strony.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #699 dnia: 24 Styczeń 2012, 20:42:23 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything