Tereny Valfden > Dział Wypraw
Nocna bestia
Rikka Malkain:
-Na imię mi Gothiar. Przychodzę w sprawie ogłoszenia, ponoć możesz zapłacić za ubicie "nocnej bestii".- odrzekł Garik i czekał na odpowiedź.
Gunses:
Usłyszałeś jak mężczyzna przestępuje z nogi na nogę. Przez chwilę panowała cisza po czym mężczyzna przysunął się do drzwi, wyjrzał przez nie. Zlustrował Cię.
- Ze Zgromadzenia Cienia? - zapytał, ale nie czekał odpowiedzi. Otworzył drzwi szerzej.
- Wejdź, mróz na dworze że aż piszczy. Proszę... [/i]- wpuścił Cię do środka. Podszedł do kominka i odsłonił go. W pomieszczeniu pojaśniało .
- Siadaj. Napijesz się może czegoś? Wódki ciepłej może?
Rikka Malkain:
Garik usiadł na jednym z dwóch drewnianych krzeseł. -Nie odmówię.- powiedział, a gdy Marko podał mu rozgrzewający napój, Wampir pociągnął trochę z naczynia. -Uf. Ale do rzeczy. Co to za bestia, za którą jest nagroda?-
Gunses:
- To cieniostwór - powiedział bez kręcenia Marko - Samiec. Nie było tutaj takich zwierząt od ćwierć wieku, aż tu nagle pewnej nocy, ryk, pac i bęc i stoi cieniostwór. Widać opuścił swoje terytorium i zaczął szukać nowego. Ale nam on tutaj przeszkadza. Ja specjalizuje się z polowaniu na wilki i świrwojady. Często też położę dzika, czy jelenia, albo małego zębacza, ale przez tego cieniostwora wszystkie zwierzęta się płoszą, uciekają. Trzeba się go pozbyć jak najszybciej. Podejmiesz się tego?
Rikka Malkain:
Garik zastanowił się chwilę. Miał już do czynienia z cieniostworami, ale to było dawno, jeszcze przed jego przemianą i nigdy nie miał okazji walczył z taką bestią samemu. Ale Garik wiedział też, że cieniostwory są wrażliwe na ogień i mocne światło. Doszedł do wniosku, że ze swoją szybkością i różdżką ognia Wampir nie powinien mieć większych problemów w walce z tym zwierzęciem. -Podejmę się. Za 300 sztuk złota.- powiedział.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej