Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Bitwa o Khorinis (opowiadanie)

(1/2) > >>

got2:
Hagen wściekł się na wieść że bezimienny bohater uciekł ze statkiem. Jednak dowiedział się że orkowie niedługo zaatakują miasto. Zaczął przygotowanie obywateli i strażników, Harad miał mnóstwo roboty,Bosper też miał robotę, Constantino robił odtrutki i uzdrawiające mikstury. A orkowie szli...
Paladyni zajęli miejsca do obrony, a w lasach pochowali się powstańcy. W kanałach miejskich przygotowują się mniejsze oddziały zwiadowcze. Ale Hagen wiedział że mogą przegrać, wiec zaczął wybierać różne taktyki. Przy garnizonie stało pół straży miejskiej z łukami i kuszami. Daron mag ognia
stał tez obok nich by dodać im otuchy. A orków nie było. Ich taktyka była nie do zniesienia.
1) Orkowie podeszli pod miasto. Całe Khorinis wstrzymało oddech.Orków było bardzo dużo, ale bez żadnej machiny oblężniczej. Jednak za chwilę przybiegli do murów z drabinami. Kilka trolli zaczęło podchodzić po bramę.Jednak ludzie nie czekali.Strzały i bełty dosięgały orków. Zaczynały być straty.magia paladynów zabiła zaś trolle.Po chwili pojawili się orkowi strzelcy. Wystrzelili pociski z kusz,ku murom. Kilku strażników padło.orkom pod nieuwagę ludzi podeszli pod bramy i zaczęli się wdrapywać. Rycerze biegli do murów koszar,a a magia paladynów z strzelcami zabijała orków.gdy przeciwnicy weszli na koszary rycerze i straż powybijała ich.Ur-shak był wściekły.Ludzie byli zmęczeni,ale szczęśliwi.Orkowie zaś cały czas knuli co mogą zrobić.Nawet w nocy ponawiali ataki,ale przegrywali.

Mimo ciągłych ataków, przeciwnicy przegrywali. Orkowie uknuli że mogą użyć łodzi no i w nocy przypłynęli do portu.Zajęli dogodne miejsca na ukrycie,ale jeden z paladynów zobaczył to. Alarm.Alarm rozniósł się. Straż walczyła z przeciwnikami jak się dało na siłach.Andre wykorzystał pomysł Alarika, nowego doradcy broni. Zaczęli strzelać ognistymi strzałami.Orkowie mimo przewagi przegrali,a kilku wodzów zginęło z rąk ludzi, orkowie zapomnieli o ich planie. zapomnieli.Ur-shak nie mógł darować sobie tego że przegrał wykorzystał podstęp. Nast. dnia do miasta dotarł najemnik. Szczęściem dotarł do miasta.

Przyniósł wiadomość że oni i farmerzy schronili się w górach i wkrótce najemnicy wykonają atak na kilku szamanów i wodzów.Paladyni mimo zapału zapomnieli o podstępie i myśleli że orkowie wycofują się.Postanowili że oddział Alarika zajmie most przy farmie i tam postawili posterunek.Najemnicy przyszli im z pomocą.Po tym jednak orkowie wytropili oddział tych co chcieli wykonać zamach.Farma Onara spłonęła.Andre i Wulfgar szkolili żołnierzy.A Ur-shak tylko czekał na ten moment.orkowie szykowali się do wielkiej walki,a a bogowie aż wrzeli do walki.

-Ilu ludzi mamy ?-spytał Alarik.
-Razem 60-odp.rycerz.Zrobili małą barykadę i mały zwiad..Barykada świetnie wyglądała z drewnem,sianem,płotami, i innymi śmieciami.
I po kliku dniach dowiedzieli się że Dwór Irdorath stracił potęgę,a orkowie z klasztoru uciekli z oblężenia.
Ku nieszczęściu na most.Wkrótce orkowie pojawili się w okolicach mostu.
-Do broni ! Wy strzelajcie,wy pilnujcie o tu !-krzyknął dowódca.
Wojownicy zajęli miejsca,a strzelcy napięli bronie.Wszyscy stanęli na miejscach.


2)Orkowie przystanęli na chwile,ale szybko zaszarżowali.Także ich strzelcy.Padło rycerzy jak i orków.Orkowie co prawda byli więksi od ludzi i silniejsi,ale nie było im łatwo atakować.Blokada zaczęła się trząść,ale najemnicy tak strzelali że orkowie chcąc uniknąć strzał ześlizgiwali się z mostu.Alarik kazał grupce straży iść z nim zaatakować przeciwników od tyłu.przeszli cicho,ale orkowie dopatrzyli się podstępu i wysłali tam mały oddział.Tymczasem blokada zaczęła niszczyć się.Paladyni i najemnicy zaszarżowali na przeciwników.Orkowie którzy nie mieli pojęcia co się zaraz stanie stanęli.Alarik w walce z żołnierzami utrzymywał się.na szczęście zwyciężyli bez większych strat i uderzyli na tył grupy sił przeciwnych.W tym zamieszaniu orkowie zostali wybici co do jednego.Zwycięstwo było duże.

Klasztor miał zaś gorzej.Choć miasto i najemnicy użyczyli wcześniej pomocy,straty były duże.Pyrokar zasmucił się.Po usłyszeniu prze zwiadowców że oblegający przegrali w starciu,ponowił nadzieje...

3)No wtedy Ur-shak uderzył.Otwarte bramy, mniej obrońców i wyposażenia.Andre rozkazał utrzymać targowisko.Ale było już za późno.Garnizon,plac wisielców i świątynia stały się punktami obronnymi..Paladyni mimo wysiłku nie mogli utrzymać tych posterunków.Rozwalone posterunki i straty przyczyniły się do niechęci walki.
Orkowie po kliku dniach zniszczyli blokady.Andre,rzemieślnicy padli w walce oraz Alarik którzy zdołał uciec z mostu z paladynami zginął w walce.Hagen zarządził odwrót.Po ucieczce orkowie sporządzili informacje na temat zdobycia Khorinis.Ludzie padli w niewole,a niektórzy weszli w ich łaski.Myrtana oszroniała ze strachu.
Wydawało się że wszystko stracone.Z Jarkenderu przewieziono nowych wojowników dla orków.
No i wtedy Innos zesłał swoim sługom nową nadzieję...

Mam nadzieję że ktoś to przeczyta.
Proszę o pisanie na temat tej opowieści.
 

Elrond Ñoldor:
0/10

Dziesięcioletnie dziecko napisałoby to lepiej. Nie będą pisał co jest źle. I tak byś nie zrozumiał.

got2:
To jest pierwsze opowiadanie.Niedługo je dopracuje

Eric:

--- Cytat: got2 w 01 Grudzień 2011, 17:36:38 ---Hagen wściekł się na wieść że bezimienny bohater uciekł z statkiem

--- Koniec cytatu ---

ze statkiem.


--- Cytat: got2 w 01 Grudzień 2011, 17:36:38 ---Jednak dowiedział się że orkowie niedługo zaatakują miasto.

--- Koniec cytatu ---

Przecinek przed że.


--- Cytuj ---Zaczął przygotowanie obywateli i strażników,Harad miał mnóstwo roboty,Bosper też miał robotę,Constantino robił odtrutki i uzdrawiające mikstury
--- Koniec cytatu ---

To zdanie w ogóle takie jakieś dzikie. Najpierw piszesz, że Hagen poczynił przygotowania obywateli i strażników, a zaraz potem po przecinku zaczynasz pieprzyć o Haradzie i innych mistrzach czeladni. Po kropce to, jak już coś.


--- Cytuj ---Trolle podchodzili to pod mury i bramy
--- Koniec cytatu ---

Znów jakoś tak dziko. "To pod mury i bramy"? Jak już coś to "To pod mury, to pod bramy". Z drugiej strony, tylko sobie podchodziły? Popatrzeć?


--- Cytuj ---Jednak paladyni i strażnicy strzelali. z magi,kusz i łuków
--- Koniec cytatu ---

Potomek Komorowskiego? Podobne problemy ze stawianiem i. Rzeczownik "magia" w tym przypadku powinien mieć na końcu dwie literki i. Poza tym, strzelali z magii? WTF? Nie wiem, z kul ognia może jeszcze by miało jakiś sens, ale z magii?


--- Cytuj ---Hagen strzegł miasta jak własna kieszeń
--- Koniec cytatu ---

Niepoprawne gramatycznie. Jak własnej kieszeni, nie jak własną kieszeń.


--- Cytuj ---Mimo zwycięstw orkowie użyli łodzi i w nocy przypłynęli na port
--- Koniec cytatu ---

Czyich zwycięstw? Swoich? Poza tym, jak w bitwie, jednej pojedynczej bitwie, może być kilka zwycięstw? Ja bym to przeredagował tak: "Mimo przewagi wojsk Khorinis [...]". Przypłynęli do portu, nie na.


--- Cytuj ---Alarm błyskawicznie dał się we znaki
--- Koniec cytatu ---

Alarm dał się we znaki? Wszczął się jak coś. Dać się we znaki to może najwyżej reumatyzm i to zwykle starym, zagrzybiałym orkom. Takim, którzy lubili łazić po mokrej trawie. Boso. ;[


--- Cytuj ---Straż biła przeciwników jak się dało,Andre wykorzystał pomysł Alarika,nowego doradcy broni.
--- Koniec cytatu ---

"Biła" to strasznie mało pasujący do tego zdania czasownik. Może powstrzymywała, walczyła z przeciwnikami?


--- Cytuj ---Zaczęli strzelać ognistymi strzałami.
--- Koniec cytatu ---

Ten Alarik to miał strategiczny łeb. Każdy newralgiczny punkt potrafi odnaleźć.


--- Cytuj ---Miał wieść że oni i farmerzy schronili się w górach i wkrótce wykonają atak na kilku szamanów i elit.
--- Koniec cytatu ---

Też dziko brzmi. Lepiej by było: Przyniósł ze sobą wieść. A farmerzy to pewnie z motykami na uzbrojonych po zęby elitarnych orków pójdą, nie? :D Kurwa, gotikowe kamikaze.


--- Cytuj ---Oddział Alarika zajął most przy farmie i tam postawiła posterunek.
--- Koniec cytatu ---

Postawił.


--- Cytuj ---Zrobili małą barykadę i zaczęli trochę rolnictwa.
--- Koniec cytatu ---

Total mindfuck. Co zaczęli? Trochę rolnictwa? Czyli wzięli przykład z farmerów, którzy z sierpami i motykami w rękach osaczyli orków w górach?


--- Cytuj ---Padło rycerzy jak i orków.
--- Koniec cytatu ---

A mi zaraz padnie na mózg.


--- Cytuj ---Alarik kierunkował żołnierzy do tyłu aby zrobić niby odwrót i zaatakować od tyłu
--- Koniec cytatu ---

Kurwa, a ostatnio prawie bym się mu maską wjebał w tego jego malczana, bo akurat kierunkowskazów zapomniał włączyć. Widać uczy się chłop na błędach. Kierował jak już coś. I powtarzasz w jednym zdaniu tyłu.


--- Cytuj ---Strażnicy biegli,ale i rokowi nie zawodzili strzelcy zaczęli strzelać do tych paladynów co ''uciekają''.
--- Koniec cytatu ---

Rokowi? Zaraz, zaraz. Ja już wszystko rozumiem. To po prostu sylwester, prawda? Paladyni się ostro najebali i teraz po prostu odjazdy mają. To pewnie dlatego Alarik wpadł na taki genialny pomysł, żeby ponapierdalać orków z ognistych strzał. Appreciate! Jako że już mi się odechciało mówić o przecinkach, to tylko wspomnę, że po ogólnym zredagowaniu zdania przydałoby się tu go gdzieś wstawić. ;p


--- Cytuj ---Barykada padła,a orkowie wlewali się na potęgę
--- Koniec cytatu ---

Przecież zostało jeszcze trochę rolnictwa.


--- Cytuj ---Rycerz zaczęli uciekać,a najemnicy z tyłu wreszcie zaatakowali
--- Koniec cytatu ---

Ach ten Alarik i jego złożone szyki, szybka ocena sytuacji, wielkie doświadczenie w bitwach i armia, w którym jeden rycerz potrafi uciekać, tak jakby go było kilku!


--- Cytuj ---Orkowie zginęli,al straty były duże.
--- Koniec cytatu ---

U orków? No jak zginęli to pewnie tak.


--- Cytuj ---Hagen zorientował się że orkowie coś planują.
--- Koniec cytatu ---

I uwierzył pewnie wówczas w życie pozagrobowe. Nie żeby do tej pory nie był gorącym wyznawcą Innosa, skąd. Po prostu naprawdę go zaskoczyło, że martwi orkowie potrafią jeszcze coś knuć.


--- Cytuj ---otwarte bramy mniej rycerzy
--- Koniec cytatu ---

Zajebisty slogan. Już to widzę jutro w telewizji. Mediamarkt - otwarte bramy, mniej rycerzy!


--- Cytuj ---Andre rozkazał utrzymać targowisko
--- Koniec cytatu ---

Co tam bitwa. Jarmark musi trwać w najlepsze!


--- Cytuj ---Garnizon,plac wisielców i świątynia były jak walka bez końca.
--- Koniec cytatu ---

Ludzie mi mówili, że mam bujną wyobraźnię. Już w to nie wierzę. ;[


--- Cytuj ---orkowie po kliku dniach zniszczyli blokady
--- Koniec cytatu ---

Z czego były te blokady, że takie potężne były? Niech zgadnę, to pewnie ta zapobiegliwość Alarika i te jego "trochę rolnictwa", nie? Sprytne!


--- Cytuj ---Po ucieczce orkowie sporządzili informacje na temat zdobycia Khorinis.
--- Koniec cytatu ---

Czekaj, czekaj. Daj mi to przeanalizować. No więc podbili Khorinis, tak? Hagen zarządził odwrót swoim wojskom, a orkowie... Uciekli? Po to żeby sporządzić sobie informacje na temat zdobycia Khorinis? To oni umieli pisać? :o


--- Cytuj ---No i wtedy Innos zesłał swoim sługom nową nadzieję...
--- Koniec cytatu ---

Nie obrażaj matki Alarika. On był łebski koleś, a nadzieja jest matką głupich!



Ogółem, tego nie da się nazwać opowieścią. Prędzej jakimś krótkim, mało bogatym sprawozdaniem. Wygląda jakby było pisane na siłę, bez żadnego pomysłu. Powiem Ci jedno; gdyby Matejko malował obraz batalistyczny na podstawie Twoich opisów bitew, to miałby nie lada zagwozdkę i najpewniej przerzucił by się na abstrakcjonizm. Albo surrealizm. Poza mnóstwem błędów gramatycznych, interpunkcyjnych, stylistycznych, składniowych... I w ogóle chuj wie jakich jeszcze, to "opowiadanie" nic sobą nie prezentuje.

0/10

Sado:
0/10

Nie da się czytać. Brak wiedzy o podstawach poprawnej polszczyzny.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej