Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport

Propozycje zmian

<< < (170/419) > >>

Gunses:

--- Cytat: Isentor w 21 Sierpień 2013, 14:17:46 ---Jest jeszcze masa broni, których nikt nie wziął, to co jest u Viciousa najprawdopodobniej trafi do innych organizacji. Jeśli mamy coś dodawać to naprawdę z sensem, nie zaś broń na wzór wardyny, której wyuczy się jedna osoba, a Gunses po miesiącu będzie mówił, że chce coś nowego bo to nieporęczne etc.

--- Koniec cytatu ---
Chciałbym wyjaśnić. Wardyny miały sens kiedy były ataki broni, ponieważ wardyna należała do długich broni dwuręcznych i wtedy nie ważne było czym się walczy, ważne było jakich ataków można było użyć. Wtedy to była akacja jak w grach MMORPG, naciskało się odpowiedni atak i nie trzeba było się martwić o opisanie walki. Potem jak odeszliśmy od ataków, to wardyna została przy nas jako naleciałość. Is, ale przecież sam powtarzałeś, że czasami trzeba poprawiać nawet decyzje, które z perspektywy czasu są nietrafione. Nie mam 100% pewności, że gethvim się przyjmie, ale na razie nietrafiony był bułat, kij, wardyna. Broń którą zaproponowaliśmy to broń lekka, szybka i przeznaczona dla zwinnego, energicznego użytkownika. W sam raz pasuje pod moją organizację. Ja ze swojej strony mogę zapewnić wyposażenie członków w gethvimy.

Isentor:

--- Cytat: Gunses w 21 Sierpień 2013, 14:44:58 ---Chciałbym wyjaśnić. Wardyny miały sens kiedy były ataki broni, ponieważ wardyna należała do długich broni dwuręcznych i wtedy nie ważne było czym się walczy, ważne było jakich ataków można było użyć. Wtedy to była akacja jak w grach MMORPG, naciskało się odpowiedni atak i nie trzeba było się martwić o opisanie walki. Potem jak odeszliśmy od ataków, to wardyna została przy nas jako naleciałość.

--- Koniec cytatu ---
Cały czas można się wzorować na starych atakach, które są w pewnym sensie dopasowane do danych stopni zaawansowania walki. Więc nadal możesz nimi zadawać śmiertelne obrażenia. Twój argument jest inwalida. <ignorant>



--- Cytat: Gunses w 21 Sierpień 2013, 14:44:58 ---Is, ale przecież sam powtarzałeś, że czasami trzeba poprawiać nawet decyzje, które z perspektywy czasu są nietrafione. Nie mam 100% pewności, że gethvim się przyjmie, ale na razie nietrafiony był bułat, kij, wardyna. Broń którą zaproponowaliśmy to broń lekka, szybka i przeznaczona dla zwinnego, energicznego użytkownika. W sam raz pasuje pod moją organizację. Ja ze swojej strony mogę zapewnić wyposażenie członków w gethvimy.

--- Koniec cytatu ---
W takim razie wprowadzimy na próbę, ale coś czuję, że i tak wszystkie wampiry polecą po miecze do Jana i gethvim stanie się dodatkiem.

Gordian Morii:
Mam takie pytanko. Nie dałoby się wprowadzić w grze czegoś takiego jak czeladzie wydobywcze?
Gracz miałby taką czeladź drwali, tkaczy i górników. I mógłby sobie wykupić licencję, jak to jest  w przypadku kowali, łuczarzy etc. I jakby miał chęć to wysyłałby swoją postać do pracy na jakiś czas a to przynosiłoby mu jakiś tam profit w postaci surowców. Przypuszczalnie byłoby to surowe drewno, ruda żelaza i bawełniana przędza.

ÂŻeby nie było za wesoło gracz musiałby z tym iść do huty i tam za 10% surowców huta przetopiła by mu tę rudę na sztabki, tartak zrobiłby mu z drewna deski, a tkalnia przędzę zamieniłaby na płótno.

Taki gracz mógłby sobie te surowce wykorzystać już dla siebie np. idąc do krawca i zamawiając uszycie spodni. Wiadomo, że nie wszystkie rudy byłyby dostępne, ale te takie podstawowe brąz, żelazo i węgiel (który byłby potrzebny do wykonania Valfdeńskiej stali).

Gracze mogliby sprzedawać sobie te surowce nawzajem i może jakoś ruszyłby targ czy ogólnie rynek.

Chciałbym też zaproponować powrót do takich tygodniowych jarmarków, w których MG na rynku zamieszczałby 10 losowych zamówień na towary, które gracze mogliby odsprzedać. I raz byłoby to 3 beczki ryb, innym razem 7 poroży jelenia i 2 skóry wilka.
Gracze mogliby tworzyć jakieś krótkie zadania w czasie których zgarnialiby potrzebne pierdoły i zdobywaliby jakiś tam grosz.
Można by było wtedy trochę odejść od zadań typu idź zabij, odkryj wielką tajemnicę.

Isentor:
Jest taki projekt od jakiegoś czasu w przygotowaniu. Tylko zwyczajnie za robotę płaci się graczowi dniówkę. Tzn. przychodzi do czeladzi i co godzinę piszę o tym, że pracuje i wydobywa. Za przepracowane godziny zbiera później grzywny.

Adaś:

--- Cytat: Isentor w 24 Sierpień 2013, 19:01:08 ---Jest taki projekt od jakiegoś czasu w przygotowaniu. Tylko zwyczajnie za robotę płaci się graczowi dniówkę. Tzn. przychodzi do czeladzi i co godzinę piszę o tym, że pracuje i wydobywa. Za przepracowane godziny zbiera później grzywny.

--- Koniec cytatu ---
Moim zdaniem to nie przejdzie. Za dużo spamu przez to by było. Lepiej by było robić tak jak w grach typu plemiona. Przychodze do czeladzi i piszę ile godzin pracuje. Za co później inkasuje pieniądze. Tyle że musi być ale:
-jest np czas pracy ograniczony do 8 godzin, i pracować mogę znowu np po 12 godzinach przerwy
-jak postać pracuje nie można bujać się po żadnych karczmach, domach, bankach itp.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej