Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport
Propozycje zmian
Isentor:
--- Cytat: Elrond w 01 Kwiecień 2012, 12:11:15 ---A jak ktoś ma kostur?
--- Koniec cytatu ---
W opisie ekwipunku jest napisane jakie bronie można nosić na danym slocie.
--- Cytat: Nif w 01 Kwiecień 2012, 09:51:52 ---Od paru dni, może trochę dłużej, chodzi mi po głowie pewien motyw. Mianowicie, mówię o miejscach w ekwipunku. Dla przypomnienia, wygląda to tak:
Otóż, moja propozycja/prośba opiera się na tym, by dodać dodatkowe miejsce w ekwipunku, na pasie, obok trójki, tylko z drugiej strony. Strasznie mnie drażni brak takiego miejsca, bo to po prostu wygląda nienaturalnie. Miałem okazję na własnej skórze przekonać się, że noszenie miecza na plecach jest po prostu niepraktyczne i niewygodne, dużo lepsze jest umiejscowienie go przy pasie, co zresztą czyniono na przestrzeni wieków.
Teraz mam na pasie tylko jedno takie miejsce i mam zgryz, bo nosząc dwie bronie, jedna siłą rzeczy idzie na plecy, a to czyni problem niemal nie do obejścia. Dlatego tutaj mam dwie propozycje.
1. Dodać po prostu nowe miejsce w ekwipunku na drugim biodrze.
2. Przemieścić czwarte miejsce na owe biodro. Tutaj też sugestia, że dużo wygodniejsze jest noszenie różnego rodzaju noży przy pasie, a nie w cholewie buta, bo w nagłej sytuacji wystarczy sięgnąć ręką i gotowe, możemy się bronić - w obecnej sytuacji trzeba się schylić i dopiero wyciągnąć broń, a to strata cennych sekund.
Mam nadzieję, że wszystko jest w miarę klarowne i zrozumiałe.
Dla wzrokowców:
--- Koniec cytatu ---
Zaliczyłem to już do poprawek. Uwzględnimy w ekwipunku wszystkie nowo dodane bronie oraz nowe miejsca.
- Dodać tematy z ulicami w działach głównych.
- Przemianować wartość nominalną waluty.
- Zmienić cenę kruszcu.
- Poprawić statystyki ekwipunku.
- Poprawić i zaktualizować statystyki broni i odzienia.
- Przebudować magię.
- Przebudować umiejętności.
- Poprawić statystyki przeciwników (bestiariusz).
- Dodać cennik za tkaniny, trofea i skóry.
- Dodać zawody (czeladzie), gdzie gracz będzie mógł zarobić pieniądze.
- szkoły walki wręcz
- wilkołaki jako rasę grywalną
- nowe rodzaje broni
- aktualizacje mapy
- wampir doskonałego
Izabell Ravlet:
A co?! Pochwalę się. Awansowałem ostatnio w Gildii i przejrzałem moje nowe możliwości. M.in. Podstawy alchemii. Co to znaczy? To znaczy, że mogę się nauczyć ważenia dwóch najprostrzych mikstur i, co ważne, nauka każdej z nich kosztuje mnie po jednym brązowym talencie. I co zyskuję? Prawie nic. Tu więc adnotacja pierwsza:
1. Przydałoby się znaleźć jakieś zastosowanie dla mikstur
Jak? Oto moje propozycje:
a) Częściej zadawać rany naszym postaciom (to w gestii MG), co zmusiłoby do kupowania mikstur leczniczych.
b) Pilnować, aby magowie nie rzucali zaklęć jak karabin. Niech ich energia kończy się.
c) Zwiększyć potencjał mikstur bojowych. Zapewne niejeden zabójca marzy o eliksirku niczym z intro Wieśka 2 ER. Chciałbym w przyszłości opracować takie cudo :)
d) Zmniejszyć wartość pieniężną, aby zachęcić do zakupu.
Ale jest jeszcze adnotacja druga:
2. Nauka alchemii chłonie dużą ilość talencików, co czyni ją mało atrakcyjną dla magów, którzy już i tak mają wiele do nauczenia.
Rozwiązaniem jest przebudowa systemu alchemii.
Oto mój zamysł:
Główny trzon składałby się z trzech poziomów (brąz, srebro, złoto), zaś każdy dzieliłby się na trzy umiejętności:
Brąz:
Podstawy alchemii (wymaga BT) - znasz podstawowe określenia używane w alchemii, umiesz posługiwać się aparaturą
Warzenie mikstur (wymaga BT, Podstawy alchemii) - umiesz tworzyć proste napoje, których podstawą jest woda
Używanie ziół (wymaga BT, Podstawy alchemii, Zielarstwo) - znasz substancje znajdujące się w roślinach, umiesz to wykorzystać przy tworzeniu mikstur
Srebro:
Zaawansowana alchemia (wymaga ST, Podstawy alchemii)
Warzenie eliksirów (wymaga ST, Zaawansowana alchemia) - napoje na podstawie alkoholi
Używanie składników pochodzenia zwierzęcego (wymaga ST, Zaawansowana alchemia)
Złoto:
Mistrzostwo w alchemii (wymaga ZT, Zaawansowana alchemia)
Warzenie esencji (wymaga ZT, Mistrzostwo w alchemii) - na podstawie innych płynów, np. krwi
Używanie składników mineralnych (wymaga ZT, Mistrzostwo w alchemii)
Do tego mogą dojść takie umiejętności, jak tworzenie bomb, trucizn, smarowideł na broń.
Co do wykorzystywania składników:
Większość z nas grała w Wiedźmina, prawda? Kojarzycie system alchemii z tej gry? Każdy składnik ma zawarte w sobie substancje i to w oparciu o nie tworzy się mikstury. Gdyby to założenie wprowadzić do Marantu? Dało by to trochę główkowania, a o to chodzi w alchemii. Rośliny miały by w sobie wiele różnych substancji, co spowoduje, że trudno je łączyć, jednak to tylko poziom podstawowy. Zwierzątka zostawiały by składniki o rzadkich, wyjątkowych właściwościach. Zaś niektóre minerały były by również wyjątkowe, a reszta byłaby prostymi substancjami, które nie mają tego problemu, co rośliny.
Ufff... Sądzę, że dobrze przedstawiłem swój zamysł. Liczę na to, że się spodoba. Rzecz jasna to tylko podstawa i trzeba dopracować szczegóły, ale biorę to na siebie. Jakieś pytania? Wątpliwości? Sugestie?
Anette Du'Monteau:
Darcio, robienie bomb odpada bo ja już pracowałem nad czymś zwanym "Pirotechniką" :P Poza tym pomysł dobry. Przydałoby się żeby ktoś w końcu zaczął robić te trucizny itd.
Gunses:
Założenie:
--- Cytuj ---Jak? Oto moje propozycje:
a) Częściej zadawać rany naszym postaciom (to w gestii MG), co zmusiłoby do kupowania mikstur leczniczych.
b) Pilnować, aby magowie nie rzucali zaklęć jak karabin. Niech ich energia kończy się.
c) Zwiększyć potencjał mikstur bojowych. Zapewne niejeden zabójca marzy o eliksirku niczym z intro Wieśka 2 ER. Chciałbym w przyszłości opracować takie cudo
d) Zmniejszyć wartość pieniężną, aby zachęcić do zakupu.
--- Koniec cytatu ---
...zacne. Nie raz już o to prosiłem, aby właśnie zacząć uszkadzać graczy na wyprawach. Ostatnio u mnie Mogul dostał po łapkach żarzącymi się drwami, a Aharo potrącił koń. Obaj pretendowali do leczenia, gdyby ktoś z nich miał miksturę, to byłoby super. Ale nikt nie miał ;| Bo gracze myślą, że są nieśmiertelni. Trzeba to zmienić ;f
Co do:
--- Cytuj ---Brąz:
Podstawy alchemii (wymaga BT) - znasz podstawowe określenia używane w alchemii, umiesz posługiwać się aparaturą
Warzenie mikstur (wymaga BT, Podstawy alchemii) - umiesz tworzyć proste napoje, których podstawą jest woda
Używanie ziół (wymaga BT, Podstawy alchemii, Zielarstwo) - znasz substancje znajdujące się w roślinach, umiesz to wykorzystać przy tworzeniu mikstur
Srebro:
Zaawansowana alchemia (wymaga ST, Podstawy alchemii)
Warzenie eliksirów (wymaga ST, Zaawansowana alchemia) - napoje na podstawie alkoholi
Używanie składników pochodzenia zwierzęcego (wymaga ST, Zaawansowana alchemia)
Złoto:
Mistrzostwo w alchemii (wymaga ZT, Zaawansowana alchemia)
Warzenie esencji (wymaga ZT, Mistrzostwo w alchemii) - na podstawie innych płynów, np. krwi
Używanie składników mineralnych (wymaga ZT, Mistrzostwo w alchemii)
--- Koniec cytatu ---
Zamysł nie jest zły. Dobrze, żeby powrzucać odpowiednie mikstury do jednego worka. Czyli talencik za obsługę aparatury, talencik za naukę alchemii bazującej na roślinach, talencik na naukę alchemii bazującej na zwierzętach, talencik na naukę alchemii bazującej na tym i na tym. Ale kluczowe jest to, żeby te mikstury zaczął ktoś kupować.
Isentor:
--- Cytat: Darlenit w 29 Kwiecień 2012, 23:55:15 ---a) Częściej zadawać rany naszym postaciom (to w gestii MG), co zmusiłoby do kupowania mikstur leczniczych.
--- Koniec cytatu ---
Powiedziałbym aby zacząć wykorzystywać ataki przeciwników, a nie robić z nich manekiny do ćwiczeń. Uzyskasz nawet lepszy efekt, bo w końcu do czegoś przyda się obrona.
--- Cytat: Darlenit w 29 Kwiecień 2012, 23:55:15 ---b) Pilnować, aby magowie nie rzucali zaklęć jak karabin. Niech ich energia kończy się.
--- Koniec cytatu ---
Poprawione umiejętności są ograniczone. Na post, na wyprawę. Nie tylko w przypadku magów. Także skończy się rzucanie masy zaklęć.
--- Cytat: Darlenit w 29 Kwiecień 2012, 23:55:15 --- c) Zwiększyć potencjał mikstur bojowych. Zapewne niejeden zabójca marzy o eliksirku niczym z intro Wieśka 2 ER. Chciałbym w przyszłości opracować takie cudo :)
--- Koniec cytatu ---
Trudno coś takiego definiować. Najwyżej dawałby bonus na następny post po wypiciu.
--- Cytat: Darlenit w 29 Kwiecień 2012, 23:55:15 --- d) Zmniejszyć wartość pieniężną, aby zachęcić do zakupu.
--- Koniec cytatu ---
Mikstury muszą być drobie. Może nie wszystkie, ale w przypadku większości jest to logicznie uzasadnione.
--- Cytat: Darlenit w 29 Kwiecień 2012, 23:55:15 ---2. Nauka alchemii chłonie dużą ilość talencików, co czyni ją mało atrakcyjną dla magów, którzy już i tak mają wiele do nauczenia.
Rozwiązaniem jest przebudowa systemu alchemii.
Oto mój zamysł:
Główny trzon składałby się z trzech poziomów (brąz, srebro, złoto), zaś każdy dzieliłby się na trzy umiejętności:
Brąz:
Podstawy alchemii (wymaga BT) - znasz podstawowe określenia używane w alchemii, umiesz posługiwać się aparaturą
Warzenie mikstur (wymaga BT, Podstawy alchemii) - umiesz tworzyć proste napoje, których podstawą jest woda
Używanie ziół (wymaga BT, Podstawy alchemii, Zielarstwo) - znasz substancje znajdujące się w roślinach, umiesz to wykorzystać przy tworzeniu mikstur
Srebro:
Zaawansowana alchemia (wymaga ST, Podstawy alchemii)
Warzenie eliksirów (wymaga ST, Zaawansowana alchemia) - napoje na podstawie alkoholi
Używanie składników pochodzenia zwierzęcego (wymaga ST, Zaawansowana alchemia)
Złoto:
Mistrzostwo w alchemii (wymaga ZT, Zaawansowana alchemia)
Warzenie esencji (wymaga ZT, Mistrzostwo w alchemii) - na podstawie innych płynów, np. krwi
Używanie składników mineralnych (wymaga ZT, Mistrzostwo w alchemii)
Do tego mogą dojść takie umiejętności, jak tworzenie bomb, trucizn, smarowideł na broń.
Co do wykorzystywania składników:
Większość z nas grała w Wiedźmina, prawda? Kojarzycie system alchemii z tej gry? Każdy składnik ma zawarte w sobie substancje i to w oparciu o nie tworzy się mikstury. Gdyby to założenie wprowadzić do Marantu? Dało by to trochę główkowania, a o to chodzi w alchemii. Rośliny miały by w sobie wiele różnych substancji, co spowoduje, że trudno je łączyć, jednak to tylko poziom podstawowy. Zwierzątka zostawiały by składniki o rzadkich, wyjątkowych właściwościach. Zaś niektóre minerały były by również wyjątkowe, a reszta byłaby prostymi substancjami, które nie mają tego problemu, co rośliny.
Ufff... Sądzę, że dobrze przedstawiłem swój zamysł. Liczę na to, że się spodoba. Rzecz jasna to tylko podstawa i trzeba dopracować szczegóły, ale biorę to na siebie. Jakieś pytania? Wątpliwości? Sugestie?
--- Koniec cytatu ---
Wyjątkowo zły pomysł. Na tym polega szkolenie maga. Jeśli się nie nadajesz, zawsze możesz machać mieczem. Mikstur uczysz się osobno. Osobno poznajesz składniki. Twój pomysł jest daleki od prawdy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej