Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tańce z liszami - Na ratunek Aragornowi
Hagmar:
Kanały wyglądały jak podziemne miasto, stolice Imperium wedle legendy zbudowały wiele tysięcy lat temu krasnoludy, Om przyszedł więc na gotowe. Wiszące na ścianach magiczne pochodnie (takie jak w gothicu 1 na bagnach) dawały skromne światło.
Eric:
Diomedes wziął przykład z Ra, złapał się krawędzi dziury i zeskoczył w dół. Zamortyzował upadek uginając nogi i rozejrzał się dokoła. Jego wzrok nie był jeszcze przystosowany do ciemności, to też właściwie nie był w stanie dojrzeć prawie niczego. Na jego szczęście regularnie rozmieszczone były pochodnie, które dawały blade i słabe światło, ale i to było cennym ułatwieniem niebezpiecznej podróży po starych, krasnoludzkich kanałach. W nikłym blasku dostrzegł sylwetkę Ra, który wskoczył tu przed nim. Obejrzał się nań na chwilę, ale nic nie powiedział. Czekał na resztę, wpatrując się w ściany podziemi. Na pewno wyglądały zdecydowanie inaczej niż kanały Efehidon, po których zawędrowali do wampirzej świątyni.
Adaś:
Widząc schodzących a raczej zeskakujących towarzyszy postanowiłem ruszyć za nimi. Zszedłem jako trzeci, i to dosłownie zszedłem po opuszczonej drabince. Jakoś uważała że skakanie do ciemnych kanałów jest nader bezpieczne. Wolałem zejść po drabince było to wolniejsze ale przyjemniejsze. Gdy tylko znalazłem się pod ziemia ruszyłem kawałek za Diomedesem i Ra. Patrząc w kierunku jasnej dziury czy ktoś nie schodzi dalej.
Hagmar:
A tym czasem słonko zaszło za horyzontem, był to znak dla Zelerisa by był gotowy. Zaś w najwyższej komnacie, w najwyższej wieży więzienia siedziała księżniczka Aragorn czekając na pomoc.
Gunses:
Noc przyniosła spotęgowanie mocy Wampira. Gunses widział jeszcze lepiej, słyszał jeszcze wyraźniej i czuł dokładniej. Aura Inteligencji jaka go otaczała chroniła go w pewien sposób.
- Już zmierzch zapadł, niedługo zaczynamy - rzekł cicho do swych towarzyszy. Wampir pokazał ręką w rękawicy by grupa poszła za nim. Gunses wzmocnił swą Moc drzemiącą w szponie, która miał nadzieję uaktywni granicę Bariery. Musiał wiedzieć gdzie się zatrzymać, aby jej nie aktywować...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej