Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tańce z liszami - Na ratunek Aragornowi
Elrond Ñoldor:
Nosfer zamyślił się. Usłyszał rozmowę Zeyfara i postanowił pochwalić się swoją wiedzą.
- Lisz to końcowe stadium Nekromanty. Jego mentor, nauczyciel, wycina mu serce, które żyje nawet poza ciałem. I właśnie to je trzeba zniszczyć, by Lisz zginął. A jest on w pełni magiczną istotą. Nawet jakbyśmy go poćwiartowali, to on i tak będzie w stanie stworzyć sobie nowe ciało z magii. Jedynym sposobem by go zniszczyć czy pokonać, to, oprócz zniszczenia serca, walka czerwoną rudą, która tłumi magię. Nakładając mu kajdany na ręce i nogi z tego surowca, uczynilibyśmy go bezbronnym jak baranka. Nie mógłby uciec w żaden sposób...
Adaś:
Słysząc słowa Nosfera spytałem jakby sam siebie:
-Ciekawe czy znamy miejsce w którym ro serce się znajduje?- Po czym spytałem maurena widząc ogromne oświetlone miasto -Zeyfarz jak planujesz zaatakować?
Gunses:
Gunses podjechał również do Zeyfara
- Miałem ja odczynienia z dwoma liszami w swoim życiu. I o obu było tutaj głośno. Jeden zwał się... Meaneb, tak Meaneb. Pamiętne są czasy kiedy wrzała tuataj wojna. Również ja tutaj wojowałem i kładłem wroga. Wszak to moja ojczyzna. A drugi.... Hmm, jak mu było... Kanis? - spytał samego siebie, czysta i wyśmienita gra aktorska ponieważ jego pamięć była bardzo dobra - Tak, to był Canis. Ponoć dał się tutejszemu ludowi we znaki, ale ktoś go dorwał i zabił. Widać nie są tacy niezniszczalni.
Anv:
Pdsłyszawszy rozmowę, podjechałem do Zeyfara.
- Mój miecz ma w sobie czerwoną rudę, aczkolwiek nie wiem na ile nam się to przyda. Napewno, godzony takim ostrzem niewygeneruje energii, aczkolwiek nijak nam się to przyda przy chęci uśmiercenia go. - stwierdziłem, po czym spojrzałem na Adamusa. - Jego serce może znajdować się dosłownie wszędzie. Zalezy gdzie je schował i jak dobrze zabezpieczył.
Hagmar:
Ano. Dał sie we znaki. - rzucił znany wszystkim krasnolud, idący gdzieś z boku. Jego serce jest, tu niespodzianka, w głównej świątyni na widoku dla "wiernych"... A do pomocy mamy jeszcze tysiąc chłopa wojsk barona i armie Cesarską.
//Hell yea! Postaram sie odpisywać po trochu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej