Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tańce z liszami - Na ratunek Aragornowi

<< < (56/118) > >>

Mogul:
Widząc palącego Adamusa, Nacjo nie wytrzymał.
- Co to za odmiana tytoniu? Chłopakowi zdawało się, że już palił kiedyś ten tytoń. Mimo młodego wieku, w swym życiu próbował już przeróżnych używek. Nie było się czym chwalić, ale zapytać warto

Anette Du'Monteau:
Wszyscy będący na łodziach zmierzających do brzegu bez problemu dotarli. Marynarze, podobnie jak ci z łodzi Zeyfara i Ra, od razu wzięli się za rozładunek sprzętu i oraz zapasów. Kiedy skończyli, wracali ponownie. I tak ładunek za ładunkiem. W szybkim tempie plaża zaczęła być oblegana przez zatrzęsienie zarówno skrzyń, worków, jak i beczek. Trzeba było przyznać, że marynarze byli wprawieni. Nie było mowy o obijaniu się czy braku doświadczenia w choćby tak błahych sprawach jak rozładunek.

Eric:
Diomedes nie ociągając się zszedł z łódki. Nadal spoglądał w stronę Zeyfara i Ra, ale już jakby mniej czujnie i paranoicznie. Usiadł w najbliższym w miarę wygodnym miejscu i z uwagą oglądał pracę majtków. Widać było, że byli zaprawieni w swym fachu. ÂŚmigali w tę i we w tę, a wszystkie pakunki wydawały się nie mieć dla nich jakiegokolwiek ciężaru. Diomedes ogarnął wzrokiem najbliższe otoczenie. Najwyraźniej spora część załogi jeszcze się ociągała i miast zejść na ląd, flirtowała gdzieś za rufą statku, gdzie bezczelnie się przeteleportowała.

Gunses:
- Jesteśmy już na twardej ziemi - rzekł Ra - Ale to niczego nie zmienia. Nie zwykłem mierzyć się z kompanem. W dodatku z osobą, która mi ufa. To znaczy dla mnie zbyt wiele.

Julian:
Odwróciłem się do nieznanego człowieka:
-Nie, ja nie jestem Adamus. Nazywam się Julian. A i nie wiem co to za odmiana tytoni. Dostałem ją w prezencie za wykonanie pewnego zadania. Już czas zejść na ląd.
Zeskoczyłem na plażę. I natychmiast założyłem kaptur, aby uchronić swoją głowę przed słońcem. Usiadłem na piasku i zacząłem bawić się muszlami.
Jakie one są piękne.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej