Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tańce z liszami - Na ratunek Aragornowi

<< < (4/118) > >>

Gunses:
Zauważyliście jeźdźca, zjeżdżającego ze zbocza.



Zastanawiało was, że pojawił się od strony gór. Nieznajomy sprowadził konia na którym jechał na drogę, koń zaszamotał się nerwowo, jednak jeździec nie ściągnął wodzy, nie uspokoił go. Lekko kołysał się w siodle, jakoby drzemał. Był odziany w płaszcz, na głowę założony miał kapelusz, do którego sięgał kołnierz płaszcza. Pod rondlem widniała jakaś... maska? Znad ramienia wystawał łuk. Innej broni nie było widać. Jeździec podjechał bliżej, skinął głową na wszystkich zebranych, zsiadł z konia, kryjąc się za nim zdjął kapelusz a naciągnął obszerny kaptur. Stał nieruchomo.

Portert




Statystyki ekwipunku



Broń 1

Nazwa broni: Siewca ÂŚmierci
Rodzaj: miecz
Typ: oburęczny
Ostrość: 40
Wytrzymałość: 35
Opis: Wykuty z 30 sztabek czarnej rudy, 10 sztabek mithrilu, 10 sztabek srebra, 5 sztabek niebieskiej rudy i 5 sztabek czerwonej rudy o zasięgu 1,5 metra. Na mieczu wyryto runę ożywieńca. Po przebiciu mieczem truchła i wypowiedzeniu: naa narash tarash tara var dor ash natha zostanie stworzony ożywieniec. Na mieczu wyryto runę paraliżu dzięki czemu nikt poza prawowitym właścicielem nie może dzierżyć miecza. Postronne osoby, które dobędą rękojeści zostaną sparaliżowane. Z paraliżu wyzwala puszczenie rękojeści. Młode potwory mogą zostać sparaliżowane na kilka sekund po otrzymaniu obrażeń. Na mieczu wyryto runę śmierci. Ostrze miecza zadaje fizyczne i trwałe obrażenia o podwójnej wartości demonom, oraz opętanym przez demony istotom. Demon zabity takim ostrzem umiera. Na mieczu wyryto runę wygnania. Istota opętana przez ducha lub inną istotę astralną może zostać wyegzorcyzmowana po przebiciu mieczem. Dzięki czarnej rudzie, z której został wykuty miecz zadane nim obrażenia goją się dwa razy dłużej, zaś w przypadku istot z umiejętnością szybkiej regeneracji takowa nie zachodzi. Dzięki srebrnym wykończeniom ostrze zadaje podwójne obrażenia istotą podatnym na srebro. Dzięki kryształowi niebieskiej rudy miecz jest w stanie przewodzić zaklęcia magiczne np. podpalenie klingi ogniem. Dzięki kryształkom czerwonej rudy umieszczonym w rękojeści istota magiczna bądź mag przebici mieczem, nie są w stanie wygenerować energii magicznej potrzebnej do rzucania zaklęć.
Wymagania: Walka bronią sieczną [100%]

Broń 2

Nazwa broni: ÂŚwit Zmierzchu
Rodzaj: łuk
Zasięg: 400 metrów
Precyzja: 100%
Opis: Wykonany z 50 kawałków drewna żółtnicy pomarańczowej.
Wymagania: Walka bronią dystansową [100%]

Broń 3

brak

Broń 4

brak

Odzienie

Nazwa odzienia: Szata Wampira
Rodzaj: zbroja miękka
Typ: szata
Wytrzymałość: 6
Opis: Uszyta z 100 kawałków Alfistru. Chroni przed światłem słonecznym, ponadto zatrzymuje naturalną temperaturę ciała niezależnie od temperatury otoczenia.
Wymagania: Używanie zbrój miękkich

Nazwa odzienia:Płaszcz Zgromadzenia Cienia
Rodzaj: zbroja miękka
Typ: płaszcz
Wytrzymałość: 6
Opis: Uszyty z 100 kawałków alfistrowego płótna.
Wymagania: Używanie zbrój miękkich

Pas

Sakiewka - 100 sztuk złota
6 litrów ludzkiej krwi

Statystyki postaci

Specjalizacje

* Walka bronią sieczną - stopień mistrzowski [100%]
* Walka bronią dystansową - stopień mistrzowski [100%]

* Używanie zbrój miękkich


Umiejętności nabywane

* Podstawy łowiectwa
* Zaawansowane łowiectwo
* Akrobatyka
* Upuszczanie krwi

* Kończyna Mocy

* Straszliwe Spojrzenie
* Przemiana w Nietoperza
* Odbijanie pocisków
* Pamięć Krwi
* Aura Inteligencji
* Krzyk

Umiejętności rasowe

* Dziecko nocy
* Krwiopijca
* Wampir
* Wampirza krew

* Całun mroku
* Dotyk demona
* Potęga Bestii

Magia Demonów

Domena Niszczyciela
* Piorun

Mogul:
-Witaj Mistrzu. Rzekł chłopak z nietypową kataną na plecach. Ci, którzy znali postać pod maską, głosu nie poznali. Był mroczny i chłodny, można by rzec, że odpychał wręcz.

Gunses:
- Nacjo - rzekł cicho zamaskowany i skinął głową temu który podszedł.

Eric:
Kto kurwa? - zapytał sam siebie w myślach. Przybysze wyglądali mu znajomo, w końcu ubiór Wampirów Numenoru był rozpoznawalny na całym Valfden. Mimo to nie potrafił rozpoznać żadnego z krwiopijców, których znał, a wydawało mu się, że rozpoznawał już wszystkich. Nie mniej jednak, domyślił się, że jeden z nich to hrabia Gunses. Wydał to sposób, w jaki ten, którego Cadacus nazwał "Nacjo" zwracał się do zamaskowanego wampira.
- Witaj, hrabio Cadacusie - przywitał się grzecznie. Wiedział, że nie zaskarbił sobie zbytniej sympatii tejże osoby. Przede wszystkim dlatego, że był człowiekiem. Drugim powodem było to, że powstał z martwych, co dla przywódcy wampirów było wynaturzeniem. Diomedesowi niepomiernie chciało się śmiać, gdy słyszał te słowa wychodzące z ów hrabiego ust. Taki akt hipokryzji nie był widywany często.

Gunses:
- Do kogo mówisz? - spytał zamaskowany - Nie jestem hrabią, pomyliłeś mnie z kimś, przykro mi - rzekł i dalej stał niewzruszony trzymając konia za uprząż.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej