Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Kosmici

(1/1)

Elrond Ñoldor:
Crisis, nie znalazłem :/
Co sądzicie o kosmitach? Czy istnieją? Obserwują nas, czy może gdzieś tam na swojej planecie zabijają się dopiero prowizorycznymi maczugami? A może wcale ich nie ma, a my jesteśmy jedynymi istotami na całym świecie które potrafią liczyć?

Osobiście wierzę w to, że tam gdzieś jest jakaś inteligentna forma życia. Wszechświat jest po prostu zbyt duży. Sama nasza jedna galaktyka jest ogromna, a nasza planeta ziarnkiem piasku na plaży.

Adaś:
Według mnie to nie jest możliwe aby w wszechświecie bylibyśmy jedyną inteligentną formą życia. Ktoś tam musi być ale nie na pewno w naszym układzie słonecznym. Istnieją możliwości że w każdym układzie słonecznym każdej galaktyki istnieje planeta zdatna do życia. Na której rozwija się życie.

Crisis:

--- Cytuj ---Crisis, nie znalazłem :/
--- Koniec cytatu ---
KIEDYÂŚ był. :P


--- Cytuj ---Co sądzicie o kosmitach? Czy istnieją? Obserwują nas, czy może gdzieś tam na swojej planecie zabijają się dopiero prowizorycznymi maczugami? A może wcale ich nie ma, a my jesteśmy jedynymi istotami na całym świecie które potrafią liczyć?
--- Koniec cytatu ---
Organizmy jakieś na innych planetach, w innych systemach gwiezdnych na pewno istnieją. Uważałbym to bez sensu jeśli by nie istniały. Poza tym, skoro MY istniejemy, to jest możliwość, że gdzieś coś tam jest. I wierzę, że jest. Jednak czy nas obserwują? Nie wiem, lepiej się nad tym nie zastanawiać. :P


--- Cytuj ---Sama nasza jedna galaktyka jest ogromna, a nasza planeta ziarnkiem piasku na plaży.
--- Koniec cytatu ---
ÂŚmiem twierdzić, że jest ziarenkiem piasku na pustyni, która była kiedyś na superkontynencie Pangea wieeeeeeleeeeee lat temu. Prawie cały kontynent był pustynią, właśnie takim ziarenkiem jesteśmy. :]

Pozdrawiam, Crisis.

Izabell Ravlet:
Ja jestem zdania, że to jest możliwe. Gdzieś we Wszechświecie może istnieć zarówno mało rozwinięta, jak i bardzo rozwinięta cywilizacja

Nakiel:
Wszytko zależy od przypadku. Być może nie pojmujemy jeszcze pewnych zależności, jakie panują we wszechświecie, jednak możemy mieć pewność co do jednego - jego ogromu. Według wszelkich dotychczasowych teorii naukowych, jesteśmy dziełem przypadku - od wielkiego wybuchu począwszy, przez zbieżność łączenia się cząstek atomów w komórki, aż na naszym istnieniu skończywszy. Wywnioskować możemy zatem, że szanse na stworzenie czegoś choć w połowie podobnego do istot, które znamy są znikome, nie będą to więc z pewnością zielone ludziki o czarnych oczach i dużej głowie.  :D
Jednak ta sama teoria mogłaby nas skłonić do myślenia, iż gdzieś we wszechświecie istnieje coś, posiadającego własną wolę. W każdym razie mam nadzieję, ze to prawda... Patrząc na ludzi, szkoda by było, gdyby okazało się, że ewolucja jest tak ograniczona, mimo nieograniczonych możliwości.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej