Tereny Valfden > Dział Wypraw
"Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
Anette Du'Monteau:
-Tobie chyba już starczy tego dobrego Aragornie. Pamiętasz? Dyscyplina. W piciu też należy zachować umiar, a nie urżnąć się jak świnia. To nieelegancko i dajesz zły przykład młodszym adeptom. - prawił moralizatorsko Zeyfar. Wtedy spostrzegł zachowanie Adamus.
-I widzisz coś narobił?! Już osuszają kufle przy jednym razie. Niech cię przygniecie poczucie winy. - tymi słowami zakończył monolog. Jasne było, że łowca sobie żartował. Mimo to nie zamierzał się upić podobnie jak reszta towarzystwa.
Patty:
Zwróciłam się w kierunku Anvarunisa, stojącego przede mną z szerokim uśmiechem i cokolwiek chwiejną postawą.
- Nie mogę odmówić - uśmiechnęłam się kącikiem ust, biorąc człowieka za rękę.
Hagmar:
//Miał brzmieć
Hihi... macie chopaky zapalta se, to bagienne ziele. Yarpen wyciągnął sporą paczuszkę skrętów, sam odpalił od razu jednego. Komandorze <hyc> Nafalle, zamknijcie siie i pijcie... To jest.. ten... kurwa no... rozkaz o!
Dragosani:
Powietrzny taniec trwał już kilka dobrych minut. Wywoływał oczywiście piski i wrzaski motłochu zgromadzonego na dole. Tępa wiejska gawiedź raczej nie oglądała czegoś takiego na co dzień. W powietrzu zaś Dracon dyskretnie pomagał sobie psioniką, coby akrobację z elfką wyglądały efektowniej. W końcu jednak uznał ze wystarczy i wylądował na ziemi. Nie było wiadomym, czy po prosu się zmęczył znudził, czy też zwęszył zapach pieczonego smoczego ogona. Opadł na ziemię bardzo miękko i delikatnie, jak doświadczony lotnik. Ponownie skłonił się dworsko przed elfką i cmoknął jej dłoń.
- Nie było tak źle, panienko Nudo. - powiedział nonszalanckim tonem. Kilka wiejskich dziewcząt, które obserwowały zajście, westchnęło jak na zawołanie. - Bynajmniej nie było nudno. - dodał mag z krzywym uśmieszkiem.
Adaś:
Adamus sobie pomyślał Rozkaz to rozkaz i trzeba wykonać.Po czym uronił teraz dwa łyki ze swojej czary i powiedział:
-Za teleportem jeszcze jak z towarzyszami ograbiliśmy jakiegoś bogatszego kupca to robiliśmy biesiadę. I zawsze szliśmy w jakieś zawody. Co wy na urządzenie teraz jakiś?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej