Tereny Valfden > Dział Wypraw

"Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"

<< < (25/91) > >>

Adaś:
Gdy już reszta poszła do domu Matsumo Adamus powiedział do elfa:
-Powiedz mi jedno Ellthariasie jak ćwiczyłem to kątem oka widziałem że mnie obserwujesz. Powiedz mi czym zasłużyłem na takie zainteresowani?

Gordian Morii:
- Hmmm. - zamyślił się elf szukając odpowiednich słów.
- Jak zapewne wiesz jestem nowy w waszej kompanii, toteż nie mam zbyt wielkiego towarzystwa wśród tu obecnych. Gdy usłyszałem i zauważyłem, że idziesz trenować, pomyślałem, że będzie to jakąś formą rozrywki dla mnie. Miałem też nadzieję na mały pojedynek testujący zdolności bojowe, ale strzała zepsuła wszystko. Ot i cała tajemnica. - rzekł wzruszając ramionami.

Dragosani:
- Tak, wino. - rzekł Dracon na słowa swego "brata w czerni". - Według mnie Adamus też powinien się napić. Nic tak nie wspomaga regeneracji tkanek jak urżnięcie się jak świnia. Mówię to ja - znawca trunków i jako taki uzdrowiciel! - przedstawił światu swoje przemyślanie. Jednak jako że wspomniany Adamus rozmawiał właśnie z elfem, Dracon ruszył sam za Zeyfarem.

Adaś:
Adamus wysłuchawszy wypowiedzi elfa w skupieniu powiedział:
-Rozumiem cię całkowicie. Teraz niestety z pojedynku nici nie chcę nogi jak na razie nadwyrężyć. Jak słyszałeś Zeleris drugi raz nogi nie będzie chciał mi naprawiać. Ale może jeszcze kiedyś się zmierzymy. Jak to mówią pożyjemy zobaczymy. -Uśmiechnął się lekko po czym dodał-A teraz chodźmy za resztą bo nam wszystko wypiją.

Anette Du'Monteau:
//: Ja już nie mogę z twoim avkiem Draguś :D co spojrzę to mnie rozwala i nie mogę nic napisać

Dwójka "czarnych charakterów" ruszyła w poszukiwaniu płynu zaspokajającego wszelkie pragnienia. Po krótkim pytaniu oraz zgodzie Matsumo, mauren ruszył do piwniczki, gdzie trzymano tego typu napoje. Wyciągnął dwie dobrze wyglądające butelki i ruszył z powrotem na górę. Niestety jego znajomość wina na nic się nie zdała przy tym dziwnym piśmie tubylców. Zdołał jedynie odgadnąć, że miały ponad kilka lat. Navarre po drodze zaczepił jeszcze cztery pucharki i rozsiadł się w wygodnym miejscu.
-Chodź Zelerisie, napijmy się jak cywilizowani ludzie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej