Strefa pomocy > Gothic 3 oraz Zmierzch Bogów
[ROZWIÂĄZANY] Podbijać czy podróżować?
(1/1)
Jaromiro:
Czytam wątki i czytam. Często pojawia się rada żeby najpierw wykonać zadania w Myrtanie, później iść do Nordmaru i Varantu i dopiero podbijać Myrtańskie zamki. Nie znalazłem jednak uzasadnienia. Ja mam ochotę wykonać wszystkie zadania w Myrtanie, później podbić wszystkie zamki (oczywiście dwa już podbiłem) i dopiero wybrać się do Nordmaru i Varantu. Co Wy na to? Czy istnieją jakieś przeciwwskazania? Jeśli tak, to jakie? Pozdrawiam serdecznie i z góry dzięki za rady, a w szczególności rzeczowe informacje :)
Crisis:
Jest jeden argument, który całkowicie sprawi, że zrezygnujesz z podbijania wszystkich miast Myrtany. :) Otóż jeśli podbijesz trzy miasta, to w czwartym, jak już dostaniesz się do orkowego przywódcy, to po prostu zostaniesz zaatakowany. I nie mam tutaj na myśli tylko tego zamku. Będą Cię od tej chwili atakować orkowie, najemnicy orków, a także asasyni. Można chyba skończyć grę w ten sposób, ale to po prostu psuje zabawę całą.
Radzę porobić misje w Myrtanie, Varancie i Nordmarze, posuń wątek główny do przodu. W pewnym momencie zostaniesz zastopowany i będziesz musiał do tego wrócić.
Takie moje zdanie. ^^
Elrond Ñoldor:
Dokładnie. Podbijanie miast nie na największego sensu. Niemniej jednak można bez żadnych przeszkód oprócz Ardei odbić Cape Dun. Nie będą cię atakować i zdobędziesz kasę na naukę.
Kaazmir1:
Można podbić Ardeę , Cape Dun i Monterę reszty już nie można , tak samo w przypadku Asasynów i orków
Nawigacja
Idź do wersji pełnej