Tereny Valfden > Dział Wypraw
Poszukiwacze zaginionej flaszki
Hagmar:
No nie mów że nie wiesz co to zamtuz i że nigdy jeszcze nie chędożyłeś.
Arti:
Eeeeee.... O! Zaczyna padać śnieg! - rzekł młodzieniec gdy setki płatków lekkiego lekkiego śniegu zaczęło tańczyć dookoła.
Hagmar:
Ty mi tu nie pierdol. ÂŻeby w jego wieku nie... Idziemy do "Kwiatu Wiśni" i to teraz, panie to profesjonalistki i wszystko Ci pokarzą. I to w dosłownym znaczeniu. Krasnolud pociągnął Cię za płaszcz, ciągnął Cię spory kawałek...
Arti:
- Nie uważasz, że coś takiego powinno się przeżyć z kobietą którą się pokocha, a nie dziwką? - rzekł młodzieniec lekko zaskoczony intensywną reakcją krasnoluda.
Hagmar:
Nie. Dziwki to są w burdelu w jakiejś dziurze i na ulicach. My idziemy do Domu Uciech Cielesnych. Nawet jakbyś miał ukochaną, to musisz i tak wiedzieć w którą dziurę wsadzić wacka. Zaraz dojdziemy, nie opieraj się tak.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej