Tereny Valfden > Dział Wypraw
Poszukiwacze zaginionej flaszki
Adaś:
-No wiesz za coś trzeba żyć i pić. A w ogóle taki tez mam zawód.
Znowu się uśmiechnął. I "popił" uśmiech piwem.
Hagmar:
Kiedyś młodzieńcze nawet ÂŁowcy pracowali za "dobre słowo", jadło napitek i miejsce w stodole.
Adaś:
-Może i tak ale jak to się mówi to dawno i nie prawda.Ale skoro tak bardzo chcesz to będę pracował za twoje słowo nawet jeśli nie zapłacisz. To się może kiedyś chociaż ze mną napijesz w ramach wynagrodzenia?
Roześmiał się i napił.
-Ale to tylko dlatego że lubię twoją rasę i może nawet ciebie.
Dokończył i znowu się zaśmiał.
Nessa:
- Ryzykowne pić z krasnoludem - powiedziała spokojnie elfka. - Mnie tam nie zależy na wypłacie, ale cieszyłabym się, gdyby poszukiwania nie zabrały nam wiele czasu. Wiecie, na zakupy się wybieram - uśmiechnęła się.
Adaś:
-Ach wy kobiety dać sakiewkę i zaraz pusta
Zaśmiał się.
-A co do picia myślę że dorównam Yarpenowi mam lata praktyki.
Uśmiechnął się do Nudy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej