Tereny Valfden > Dział Wypraw

Poszukiwacze zaginionej flaszki

<< < (5/41) > >>

Adaś:
-No wiesz za coś trzeba żyć i pić. A w ogóle taki tez mam zawód.
Znowu się uśmiechnął. I "popił" uśmiech piwem.

Hagmar:
Kiedyś młodzieńcze nawet ÂŁowcy pracowali za "dobre słowo", jadło napitek i miejsce w stodole.

Adaś:
-Może i tak ale jak to się mówi to dawno i nie prawda.Ale skoro tak bardzo chcesz to będę pracował za twoje słowo nawet jeśli nie zapłacisz. To się może kiedyś chociaż ze mną napijesz w ramach wynagrodzenia?
Roześmiał się i napił.
-Ale to tylko dlatego że lubię twoją rasę i może nawet ciebie.
Dokończył i znowu się zaśmiał.

Nessa:
- Ryzykowne pić z krasnoludem - powiedziała spokojnie elfka. - Mnie tam nie zależy na wypłacie, ale cieszyłabym się, gdyby poszukiwania nie zabrały nam wiele czasu. Wiecie, na zakupy się wybieram - uśmiechnęła się.

Adaś:
-Ach wy kobiety dać sakiewkę i zaraz pusta
Zaśmiał się.
-A co do picia myślę że dorównam Yarpenowi mam lata praktyki.
Uśmiechnął się do Nudy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej