Tereny Valfden > Dział Wypraw
Poszukiwacze zaginionej flaszki
Nessa:
- A co z recepturą? - swoje pytanie skierowała raczej do Yarpena niż do Szefa, bo nikt nie lubi rozmawiać z rozzłoszczonymi draconami. No chyba że drugi rozzłoszczony dracon.
Hagmar:
Hihi, mam ją. Gdy wy przeszukiwaliście piętro domu Hildegarda ja szperałem w piwnicy... znalazłem dziennik z jego ostatniej wyprawy, za okładką znalazłem kawałek papieru, z recepturą właśnie.
Adaś:
Adamus zaskoczony a jednocześnie uradowany powiedział z uśmiechem na ustach:
-To co zmywamy się zanim wojacy przybędą. I idziemy pędzić.
Hagmar:
Ano, tyle że część receptury jest nie po naszemu... znaczy nie we wspólnym wspólnym, a w jakiejś odmianie ludzkiego.
Adaś:
-Aerth jest uczony może on to odczyta.
Powiedział zupełnie poważnie i wziął kartkę od Yarpena. Spojrzał na nią i podał chłopakowi.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej