Tereny Valfden > Dział Wypraw

Poszukiwacze zaginionej flaszki

<< < (30/41) > >>

Hagmar:
Krasnoludów i Cesarskich obawiać się nie musimy. Dracon wyżłopał talerz nie używając nawet łyżki. No ale stojących po drugiej stronie Czarnych to już raczej... Raz walczyliśmy z tymi skośnookimi padalcami, łatwo nie było. A niestety granicę przejść musimy...
Państwo wybaczą że się wtrącam, ale wyglądacie na podróżnych z naprawdę daleka. Dwa dni temu Armia Cesarska i krasnoludzkie Kompanie przeszły granicę. Wojna wko...
Nareszcie! Odparł z nie ukrywaną ulgą Aragorn, Yarpen uśmiechnął się złośliwie. W końcu ubiją to ścierwo i będzie spokój. Planowali podobno atak na Valfden ale Aragorn załatwił ten problem. Mam rację?
Masz masz Yarpen, tylko szkoda że Król nic o tym nie wie. A teraz głupio było by o tym wspominać.[/i]

Adaś:
-To jutro wyjeżdżamy skoro mamy czysta drogę?
Spytał kończąc talerz i dolał sobie jeszcze trochę po czym zjadł parę łyżek. Po posiłku usadowił się bliżej kominka.


// Aragorn zrób że jakąś burdę wyprawa trwa już prawie 2 tygodnie a tu ni widu ni słychu jakiejś bitki.

Hagmar:
Tak.

//Mea Culpa. Macie rację.

Arti:
- Nie jestem typem człowieka który lubi walczyć. Zawsze wiąże się to z dużym stresem....

Adaś:
-Ale bronić to się chyba umiesz?
Zadał pytania z szczerym uśmiechem na ustach.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej