Tereny Valfden > Dział Wypraw
Pomoc dla wioski
Julian:
Wszedłem do środka, od razu moją uwagę przyciągnął bardzo intensywny zapach.
-Ciekawe co tu tak sztni... A nie ,już wiem
Zauważyłem na wpół zjedzone ciało rybaka.
-Podejdź tu proszę, mam coś ciekawego - zawołałem do Ellthariasa.
Gordian Morii:
Elf wszedł do środka i podszedł do umarłego. -Nie jestem specjalistą ani żadnym medykiem, ale stwierdzić mogę, że strasznie nietypowe miejsce na zjedzenie rybaka. Ja rozumiem wciągnąć pod wodę na środku rzeki, albo pożreć na brzegu, ale tutaj? Wewnątrz chatki. Nie wiem czy chcesz tu jeszcze coś poszukać, ale ja idę się rozejrzeć wokół.
Julian:
-Pamiętaj tylko, że jedno zwierzę mogło rybaka zabić, a jeszcze inne go zejść. Pójdę z tobą, bo oprócz ciała, nie ma tu nic ciekawego. - Powiedziałem
Gordian Morii:
-Tak tylko, że poza nieumarłymi rzadko które bestie zabijają od tak dla przyjemności. Nawet wiwerna po jakimś czasie odpuści gdy zobaczy, że Twoja obecność nieopodal jej legowiska jest czystym przypadkiem. Oczywiście są sytuacje jak ta na drodze, których obejść się nie da, ale z biegiem czasu dostrzeżesz zależności.- odparł.
Julian:
Obydwoje szliście wzdłuż rzeki z powrotem do koni. Nagle Julian zauważył coś wynurzającego się wody.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej