Tereny Valfden > Dział Wypraw

Bandyci w spódnicach...

<< < (20/31) > >>

Adaś:
-To ten sklep? -wskazał na jeden z budynków stojących koło siebie-Czy ta rudera obok??-wskazał na "dom" na końcu.

Devristus Morii:
Dotarliście do sklepu. W przeciwieństwie do sklepu jubilerskiego ten nie był zniszczony, ani nic. Po prostu sobie stał.

Izabell Ravlet:
Ten - stwierdził Darlenit. Wszedł do środka spodziewając się syna kupca...

Adaś:
Adamus stanął na czatach na progu drzwi bo by najmniej nie miał ochoty na przesłuchiwanie jubilera.

Dragosani:
Dracon zaś miał ochotę na przesłuchiwanie, więc wszedł do budynku tuż za adeptem. Flamel miał nadzieję, że jeśli kupiec pracujący w tym sklepie coś wie, to wystarczy sam widok jego i Aragorna, aby rozwiązać mu język. A jeśli nie to cóż... Zeleris potrafił być przekonujący i to nie tylko za pomocą zastraszania.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej