Tereny Valfden > Dział Wypraw
Bandyci w spódnicach...
Nessa:
Elfka przyłożyła dłoń do twarzy, by smród stał się mniej nieznośny.
- To miejsce chyba nigdy tak nie wyglądało?
Adaś:
-Możliwe.-Odpowiedział spokojnym tonem i zaczął się rozglądać.
Dragosani:
- Nie tylko "możliwe", ale raczej pewne - mruknął Dracon. - Jakoś nie wydaje mi się, aby wioska utrzymująca się z połowu i handlu rybami pozwalała an coś takiego - gestem ogarnął sterty gnijących ryb i pożywiające się na nich kruki.
- Ta sprawa śmierdzi coraz bardziej i nie mam tutaj na myśli odoru ryb - dodał po chwili.
Adaś:
To który to sklep?-zmienił temat
Izabell Ravlet:
To powinno być tutaj - rzekł w pewnym momencie Darlenit
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej