Tereny Valfden > Dział Wypraw
Bandyci w spódnicach...
Devristus Morii:
Aragorn:
Zauważyłeś na szyjach strażników takie same dwa identyczne tatuaże w kształcie orła.
Darlenit i Zeleris:
Zobaczyliście przywiązane do ściany martw i zakrwawione ciało Dana. Krew oczywiście zakrzepła. Ciało ma mniej więcej kilka godzin. Nie śmierdziało, bo w suficie byłą wyrwa.
Dragosani:
- Oho, misja właśnie się skomplikowała. - stwierdził Flamel, gdy wraz z adeptem dostrzegł zwłoki. Jego iście detektywistyczna intuicja podpowiadała mu, że znajdą tutaj jakiegoś człowieka. Tyle że przemilczała jego stan. Dracon miał nadzieje znaleźć go żywego, lecz rannego i uleczyć nieszczęśnika w zamian za informacje. Teraz jakiekolwiek negocjacje w tym człowiekiem odpadały. Mag podszedł do zwłok, aby zbadać rany. Chciał dowiedzieć się czym mogły zostać zadane.
Hagmar:
Misja się skomplikowała... Aragorn wrócił do towarzyszy, wszedł do zrujnowanego sklepu i zdał relację kompanom.
Izabell Ravlet:
//Dan prowadził sklep rybny, a Lath był jubilerem - chyba, że zrobiłeś to specjalnie...
To on. Właściciel tego sklepu - stwierdził mauren szukając jakich szczegółów wyostrzonymi zmysłami
Adaś:
W między czasie gdy kompani rozmawiali Adamus przeszukiwał strzępki ubrań czy nie ma przy nich czegoś ciekawego.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej